Jest kara za pobicie obcokrajowców w Toruniu! Ale to nie koniec sprawy

2020-02-18 23:03 Magdalena Witt-Ratowska
Zdjęcie ilustracyjne
Autor: Magdalena Witt-Ratowska Zdjęcie ilustracyjne

Jeden ze sprawców pobicia grupy obcokrajowców na toruńskiej Starówce spędzi najbliższe trzy miesiące w areszcie. Tak zdecydował sąd. 22-latek sam zgłosił się na komisariat i od razu został zatrzymany przez policję. Wiedział, że jest poszukiwany, a jego wizerunek podany do publicznej wiadomości.

Mężczyzna w prokuraturze usłyszał zarzut stosowania przemocy wobec osób na tle narodowościowym oraz udziału w pobiciu, a obu tych czynów dokonał w warunkach chuligańskich - informowała podinsp. Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Może mu grozić od 6 miesięcy do 5 lat więzienia.

Przypomnijmy, brutalny incydent wydarzył się nocą 9 lutego, w okolicy Podmurnej i Placu Teatralnego. Kilku napastników miało obrażać, wyzywać i pobić grupę młodych obywateli Rosji, Ukrainy i Białorusi. Była potrzebna pomoc medyczna.

Sprawcy uciekli, ale miejskie kamery zarejestrowały ich wizerunki. Widać ich też na monitoringu z wnętrza sklepu. Do tej pory przesłuchano jeszcze jednego z napastników, jest nieletni. Policjanci znają również tożsamość kolejnych dwóch uczestników zajścia. Teraz trzeba ich znaleźć.

W międzyczasie na komisariat zgłosiło się dwóch mężczyzn, których monitoring złapał przypadkowo i nie mieli nic wspólnego z nocnym pobiciem. Za to zeznawali jako świadkowie. Dzięki temu wiadomo, że agresorów było sześciu.
Toruńska policja nadal szuka innych świadków oraz osób, które mogą pomóc w ustaleniu personaliów pozostałych podejrzanych.
Sprawa jest na tyle bulwersująca, że głos zabrał prezydent Torunia i ostro potępił napaść na innych za pochodzenie i przynależność narodową.