Dramatyczny wypadek na Jarze w Toruniu. Pijany kierowca potrącił cztery osoby [AUDIO]

2020-08-23 18:04 Magdalena Witt-Ratowska
Groźny wypadek na Jarze
Autor: M.Witt-Ratowska

Pijany kierowca potrącił na Jarze aż cztery osoby, w tym kobietę na wózku inwalidzkim. 56-letni sprawca wypadku miał dwa promile alkoholu w organizmie. W wypadku nikt nie zginął, ale dwie kobiety doznały obrażeń, między innymi złamań i trafiły do szpitala.

Do groźnego zdarzenia doszło w niedzielne przedpołudnie (23 VIII) na łuku drogi u zbiegu ulic Watzenrodego i Strobanda. Okoliczności wypadku bada policja i prokuratura.
Według wstępnych ustaleń, pijany kierowca potrącił najpierw trzy kobiety na łuku drogi. Chodnikiem poruszały się trzy kobiety - jedna na wózku inwalidzkim, jej opiekunka i 14-letnia dziewczyna. Osiedle Jar wciąż się rozbudowuje, więc w różnych miejscach nie są dokończone chodniki, ścieżki, dojazdy, itp.

Tam, gdzie doszło do wypadku, kończy się chodnik i dalej prowadzi piaszczysta droga. Dlatego poszkodowane musiały zejść na ulicę, żeby przejechać wózkiem. Wtedy na łuku uderzył w nie kierowca hondy. Nie zatrzymał się, tylko wjechał jeszcze na drogę i potrącił starszego mężczyznę.

Cała czwórka poszkodowanych to osoby spokrewnione - powiedziała Radiu ESKA podinsp. Wioletta Dąbrowska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Toruniu. Na szczęście 14-latka i starszy pan nie wymagali hospitalizacji, ale dwie kobiety trafiły do szpitala ze złamaniami, jedna w poważniejszym stanie.

Przebieg wypadku na Jarze:

Jak się okazało, 56-letni sprawca wypadku miał aż dwa promile alkoholu w organizmie. Kiedy wytrzeźwieje, musi się stawić na przesłuchanie - tak zdecydował prokurator.

W Toruniu trwa policyjna akcja "Bezpieczna zebra"

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.