Tarnów: Kolejne włamanie do skarbony na Starym Cmentarzu. Sprawcy ujęci na gorącym uczynku

2020-05-22 9:40 Tomek Piszczek

Skarbona na datki na rzecz Komitetu Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie wciąż budzi zainteresowanie cmentarnych hien. W środę 20 maja około godziny 18:00 znów podjęto próbę kradzieży znajdujących się w środku pieniędzy. Tym razem złodzieje zostali złapani na gorącym uczynku. To dwaj mieszkańcy Tarnowa. Byli pod wpływem alkoholu.

Posłuchaj. O przebiegu kradzieży mówi Janusz Cieśla - sekretarz Komitetu Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie

- To już trzecia próba włamania do skarbony na datki, które przeznaczamy na ratowanie zabytkowych nagrobków - informuje Janusz Cieśla - sekretarz Komitetu Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie. Gdy przyjechałem na miejsce okazało się że policja zatrzymała już sprawców. W ich ujęciu pomógł monitoring na cmentarzu i reakcja firmy ochroniarskiej oraz przypadkowych przechodniów, którzy zawiadomili mundurowych. Złodzieje nie zdołali ukraść zbyt wiele, ale udało im się uszkodzić skarbonę, dlatego musieliśmy ją zabrać z cmentarza do naprawy.

Skarbonka pozostanie na cmentarzu

Według zapewnień Komitetu skarbonka jest dobrze chroniona. Uszkodzeniu uległo zabezpieczenie przeciwdeszczowe, które sprawcy oderwali od skarbonki by dostać się do pieniędzy przy pomocy drutów, gumy do żucia, a poprzednim razem patyków miodu i kleju. Mimo kolejnych prób kradzieży gromadzonych tam datków zarząd nie chce z niej rezygnować. Aby uniknąć podobnych sytuacji członkowie komitetu regularnie opróżniają skarbonę. Wszystko po to, żeby znajdujące się w środku banknoty i monety nie prowokowały kolejnych złodziei.

Szybka reakcja policji i firmy ochroniarskiej

Sprawcy kradzieży tym razem nie popisali się przebiegłością. Postanowili się włamać do skarbonki około godziny 18:00, kiedy było jeszcze jasno, a na cmentarzu były inne osoby. Nie zwrócili też uwagi na ostrzeżenia o kamerach monitoringu, które są wycelowane prosto w skarbonę Komitetu Opieki nad Starym Cmentarzem w Tarnowie. Ich starania zauważyli pracownicy firmy ochroniarskiej „Karabela”, która obsługuje monitoring i wezwali patrol policji.

Lekcja z przeszłości

Przypomnijmy, to już trzecia próba kradzieży ze skarbony na Starym Cmentarzu. Jak dotąd powiodła się tylko pierwsza. Wówczas łupem złodzieja padło 300 złotych. Od tego czasu komitet poprawił zabezpieczenia. Skarbona została okratowana i dobrze przymocowana pod okiem kamer. Mimo to wciąż znajdują się osoby, które podejmują próby wydobycia wrzucanych tam pieniędzy. Na szczęście nieskuteczne. A ostatni złodzieje odpowiedzą przed wymiarem sprawiedliwości za kradzież z włamaniem.

"Nic się nie stało" Zaatakowany Szyc mocno odpowiada Latkowskiemu

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.