Skalpel zamiast ćwiczeń? Przybywa dzieci, które mają problemy z mówieniem [AUDIO]

2021-01-26 16:03 Justyna Świderska
Sabina Rosołowska - Patuła
Autor: Justyna Świderska Wczesna diagnoza zdecydowanie skraca leczenie i terapię dziecka

Zamiast fizjoterapii potrzebują pomocy chirurga. Lawinowo rośnie liczba małych pacjentów w Powiatowej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Tarnowie. Maluchy mają problemy jedzeniem i mówieniem. Okazuje się, że winne jest skrócone wędzidełko języka. Na co trzeba zwrócić uwagę?

Zamiast pięciolatków, do gabinetów logopedów trafiają teraz coraz częściej dzieci roczne a nawet kilkumiesięczne. Zwykle rodzice zgłaszają się po pomoc, kiedy maluchy mają problemy z mówieniem, ale również z gaworzeniem, jedzeniem albo oddychaniem przez nos. Otwarta buzia towarzyszy im zarówno w nocy jak i w dzień, w trakcie zabawy. Okazuje się, że za ten problem może być odpowiedzialne skrócone wędzidełko języka. Drobny element, który może rzutować na prawidłowy rozwój wielu ważnych funkcji. Tymczasem pierwsze symptomy można zauważyć już u kilkudniowych maluszków.

POSŁUCHAJ: O zabigu podcinania wędzidełka języka mówi logopeda - Sabina Rosołowska Patuła

- Zanim dziecko zacznie gaworzyć i mówić, rodziców powinny zaniepokoić inne zachowania. Jeżeli maluch ma problemy ze ssaniem, denerwuje się, trzeba go dokarmiać, to warto się skonsultować. Starsze dzieci mogą mieć kłopoty z trafianiem rączkami lub zabawkami do buzi. Takie słabe przygotowanie do jedzenia powinno niepokoić. Zdarza się, że dzieci mają problem z prawidłową postawą. Miałam przypadek, kiedy trafił do mnie chłopczyk skierowany przez chirurga. Rodzice szukali pomocy fizjoterapeuty, bo niesymetrycznie układał się podczas leżenia. Tymczasem powodem było skrócone wędzidełko – mówi Sabina Rosołowska – Patuła, logopeda z Powiatowej Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Tarnowie.

Bunt restauratorów w Tarnowie. Właściciele otwierają lokale

Rozwiązaniem problemu jest interwencja chirurgiczna. Brzmi przerażająco, ale zabieg nie jest skomplikowany, trwa krótko. Wykonuje go w znieczuleniu miejscowym chirurg dziecięcy albo laryngolog. Ze starszymi dziećmi rodzice trafiają także do stomatologa lub ortodonty. Dostępne są też broszury z ćwiczeniami, które warto wykonywać po takim zabiegu z dzieckiem. Specjalne masaże pomagają małym pacjentom uporać się z problemem.

Logopedzi apelują też do rodziców, by ograniczyli, a najlepiej zupełnie zrzygnowali z podawania dzieciom w trakcie posiłków telefonów i tabletów z bajkami, lub włączania telewizora, by odwrócić uwagę dziecka od jedzenia. To szkodliwa, ale niestety bardzo częsta praktyka, pozwalająca nakarmić niejadka lub bardzo aktywne dzieci, które nie chcą siedzieć przy stole. Tymczasem to pierwszy krok do późniejszych problemów z mówieniem, które ujawniają się, kiedy maluch idzie do przedszkola lub szkoły. Zbyt krótkie wędzidełko w tym przypadku nie jest powodem problemów. Zdaniem specjalistów, czas posiłku powinien być przeznaczony na kontakt z bliskimi, rozmowę, nawiązywanie kontaktu wzrokowego i nabywanie kompetencji, bez których dzieciom będzie trudno w olejnych latach.

Masz dla nas ciekawy temat lub wystrzałową nowinę? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy z Waszej okolicy!