Przyjechał do Tarnowa na ryby. Wrócił bez prawa jazdy i z poważnymi zarzutami [AUDIO]

2020-05-26 11:45
Zaoferował policjantom 500 zł żeby Ci go puścili
Autor: Photo Mix/Pixabay/cc0 Zaoferował policjantom 500 zł żeby Ci go puścili

Tego wypadu na ryby dobrze nie będzie wspominał. Mowa o 70-letnim mieszkańcu Śląska, który przyjechał z wędką i znajomymi nad brzeg Dunajca w Tarnowie. Jego kłopoty zaczęły się gdy postanowił pojechać po papierosy będąc pod wpływem alkoholu. Wracając wylądował w przydrożnym rowie. Wezwani na miejsce policjanci wyczuli u niego alkohol. Na domiar złego myślał, że gdy zaproponuje im 500 złotych Ci go puszczą. Przeliczył się.

Posłuchaj. Przebieg interwencji relacjonuje Paweł Klimek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie

- Mężczyzna tłumaczył się, że na jednym z zakrętów stracił panowanie nad pojazdem i stąd taki finał podróży samochodem. Te tłumaczenia nie przekonały jednak policjantów, którzy wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. Po przebadaniu alkomatem okazało się, że ma go aż 2 promile w wydychanym powietrzu. Policjanci rozpoczęli więc czynności związane z prowadzeniem pojazdu na „podwójnym gazie”. I pewnie skończyłoby się na takich konsekwencjach. Ten jednak podczas legitymowania próbował nakłonić funkcjonariuszy, żeby puścili go wolno, a w zamian zaoferował 500 złotych łapówki – relacjonuje Paweł Klimek, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie.

To był największy błąd, który tylko pogorszyło jego już i tak kiepską sytuację. Mundurowi zabrali mężczyznę na komendę, a następnie do prokuratury. Tam usłyszał zarzut łapownictwa i prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości. Tylko za pierwszy z tych czynów grozi do 10 lat więzienia. Spotkało go jednak dużo więcej przykrych konsekwencji. 

Gdy wytrzeźwiał mężczyzna przyznał się do winy i postanowił dobrowolnie poddać karze. O jej ostatecznym kształcie zdecyduje tarnowski sąd. W wyniku swoich nierozsądnych działań 70-latek stracił już prawo jazdy. Dodatkowo czeka go trzyletni zakaz siadania za kierownicą oraz wpłata pięciotysięcznej kary na działający na rzecz przeciwdziałania przestępczości Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym.

Tak gaśnie Kraków. Piękne ujęcia z drona