Ogień zniszczył im dom. Małżeństwo z Łowczówka potrzebuje pomocy [AUDIO]

2020-11-16 13:40 Justyna Świderska
Strażacy
Autor: arembowski/Pixabay/cc0 Ogień zniszczył dom. Rodzina z Łowczówka potrzebuje pomocy

Syreny strażackie odezwały się w piątek 13 listopada. Druhowie z OSP KSRG Pleśna zostali wezwani do gaszenia pożaru domu w Łowczówku. Ogień zniszczył kilka pomieszczeń niewielkiego domku wraz z wyposażeniem, stolarkę okienną i pokrycie dachowe. Konieczny jest gruntowny remont, jednak jego koszty przekraczają możliwości finansowe rodziny. Stąd zbiórka pieniędzy i rzeczy codziennego użytku. Co jest potrzebne?

Ten dzień okazał się bardzo pechowy dla małżeństwa z Łowczówka. Pożar poważnie uszkodził większość pomieszczeń w ich domu. Na szczęście lokatorom nic się nie stało. Niestety teraz konieczny jest kapitalny remont domu, bo w obecnym stanie nie stanowi bezpiecznego schronienia. Władze gminy oferowały pogorzelcom lokal zastępczy, jednak właściciele woleli pozostać we własnym domu. Przenieśli się do jednego z pomieszczeń, które ogień oszczędził. Tam zorganizowano doraźne ogrzewanie i miejsce do spania. Jednak jak najszybciej trzeba przeprowadzić remont domu.

Sytuację komplikuje fakt, że w chwili pożaru budynek nie był ubezpieczony, a rodziny nie stać na odbudowę. Dlatego wójt Pleśnej zorganizował akcję pomocy.

POSŁUCHAJ: Pogorzelcy z Łowczówka potrzebują pomocy - mówi wójt Pleśnej Józef Knapik

- Założyłem zbiórkę na portalu www.pomagam.pl. Tam zbieramy datki finansowe dla poszkodowanej rodziny. Jestem bardzo zbudowany postawą mieszkańców, bo już pierwszego dnia zbiórki blisko 100 osób wpłaciło ponad 8000 złotych. Potrzeba jednak więcej. Konieczne jest też doposażenie rodziny w zwykłe sprzęty codziennego użytku. Mieszkańcy już oferują między innymi drzwi, okna, lodówkę. Jestem też w kontakcie z firmą remontową, która może pomóc w przeprowadzeniu prac. Mam nadzieję, że uda się zdążyć przed zimą – mówi Józef Knapik, wójt Pleśnej.

Na Stadionie Narodowym są pacjenci z covid-19

Jednocześnie wójt Knapik apeluje do mieszkańców gminy, by jeszcze przed zimą skorzystali z usług kominiarzy i sprawdzili bezpieczeństwo przewodów kominowych. Pożary sadzy każdego roku stanowią zagrożenie. Zachęca też do korzystania z czujników dymu i tlenku węgla. Te urządzenia mogą w porę ostrzec i uchronić mieszkańców przed zatruciem czadem.