Kilkanaście ekshumacji tygodniowo. Pracownicy cmentarzy w Tarnowie mają pełne ręce pracy [ZDJĘCIA]

2020-10-21 10:43 Łukasz Grygiel

Na cmentarzach komunalnych w Tarnowie póki, większego ruchu nie widać. Wygląda na to, że mieszkańcy porządkowanie grobów bliskich pozostawili na ostatni tydzień przed Wszystkimi Świętymi. Ręce pełne pracy mają za to pracownicy Miejskiego Zarządu Cmentarzy. I nie chodzi tylko o porządkowanie nekropolii z liści i gałęzi.

Wygląda na to, że 1 listopada cmentarze nie zostaną zamknięte. Wieloletnia tradycja chodzenia na groby bliskich zostanie zachowana. Mieszkańcy Tarnowa na razie wstrzymują się z porządkami. Sporo pracy mają za to pracownicy Miejskiego Zarządu Cmentarzy. Wszystko przez zlecone ekshumacje.

- Wykonujemy ich nawet kilkanaście tygodniowo. Ogromna liczba tarnowian - jeszcze przed Wszystkimi Świętymi – decyduje się uporządkować mogiłę swoich nieżyjących bliskich. Każdy ma do tego prawo. Istnieją różne sytuacje. Osoba mogła spoczywać w tzw. grobie wypożyczonym lub jej rodzina zmieniła miejsca zamieszkania i chce przenieść grób bliżej – mówi Maria Wójcik z Miejskiego Zarządu Cmentarzy w Tarnowie.

POSŁUCHAJ. Mówi Maria Wójcik z Miejskiego Zarządu Cmentarzy w Tarnowie

Zgodnie z polskim prawem, ekshumacja zwłok i szczątków jest dopuszczalna od 16 października do 15 kwietnia. Tymczasem, w dobie pandemii, pracownicy Miejskiego Zarządu Cmentarzy zaznaczają, że odkładanie wizyty na cmentarzu na ostatnią chwilę, nie jest dobry pomysłem.

- Chodzi o to, aby ruch na cmentarzach nieco „rozbić” w czasie. Żeby nie było sytuacji, kiedy w jednym momencie, w jednym dniu na mogiły bliskich przychodzą tłumy, podobne do tych z lat poprzednich. Chodzi o bezpieczeństwo. Im więcej ludzi obok siebie, tym większe ryzyko zakażenia się koronawirusem - dodaje Maria Wójcik.

Z tego też powodu cmentarze komunalne w Tarnowie będą otwarte całodobowo od czwartku 29. października, aż do 3. listopada.

Most w Ostrowie trafi na złom