Brakuje rąk do pracy! OTOZ Animals Tarnów szuka wolontariuszy [AUDIO]

2021-02-18 14:02 Justyna Świderska
Pies zima
Autor: ClaudiaWollesen/Pixabay/cc0 Zimą wiele interwencji dotyczy warunków, w jakich przebywają psy

Wyjeżdżają wieczorami i w weekendy. Poświęcają swój wolny czas angażując się w pomoc zwierzętom bezdomnym i trzymanym w złych warunkach. Mimo, że rośnie świadomość, prowadzone są kampanie na rzecz ochrony czworonogów, liczba interwencji w ostatnim czasie zdecydowanie wzrosła. Do jakich przypadków inspektorzy są wzywani najczęściej?

Wezwania do zaopiekowania się bezdomnymi zwierzętami to codzienność inspektorów OTOZ Animals Tarnów. Telefony dzwonią każdego dnia, ale wolontariusze nie zawsze są w stanie interweniować natychmiast po wezwaniu. Często są właśnie w pracy, więc o pomoc zwracają się o tarnowskich policjantów. Dzielnicowi jako pierwsi docierają na miejsce zgłoszenia, by ocenić sytuację i podjąć działania. Wolontariusze OTOZ-u jeżdżą najczęściej wieczorami a także w soboty i niedziele. Tymczasem w ostatnich tygodniach liczba zgłoszeń zdecydowanie wzrosła.

POSŁUCHAJ: O pracy wolontariuszy mówi Dorota Lewicka, inspektorka OTOZ Animals Tarnów

- My niemal cały czas dostajemy zgłoszenia o potrzebie interwencji. Ostatnio najwięcej w sprawie psów stróżujących, przywiązanych przy prowizorycznych, skleconych z kilku desek budach, które nie stanowią dobrego schronienia przed zimnem. Wciąż zdarzają się sytuacje, w których gospodarze nie widzą nic złego w tym, że pies nie jest spuszczany z łańcucha, że nie może się rozgrzać biegając, nie dostaje ciepłego posiłku, chociaż cały dzień i noc spędza na mrozie. Wielu nie wie, że trzymanie psa w tak złych warunkach także jest uznawane za znęcanie i my w uzasadnionych przypadkach zgłaszamy sprawy do prokuratury – mówi Dorota Lewicka, inspektorka OTOZ Animals Tarnów.

Herbaciarnia w której mieszkają koty

Praca inspektorów nie jest łatwa. Oprócz wolnego czasu, który trzeba poświęcić, wymaga też silnej psychiki, bo nieszczęść zwierząt, z którymi stykają się wolontariusze, jest bardzo dużo każdego dnia. Niemniej, przynosi wiele satysfakcji, kiedy zwierzę udaje się uratować, wyleczyć a następnie znaleźć dla niego nowy dom i odpowiedzialnych właścicieli. W ubiegłym (2020) roku tarnowski oddział przeprowadził ponad 120 interwencji dotyczących niehumanitarnego traktowania zwierząt. Inspektorzy znaleźli nowe, bezpieczne domy dla 31 psów i 17 kotów.

Inspektor Lewicka przyznaje, że w ostatnim roku zdecydowanie przybyło w Tarnowie bezpańskich kotów. To wynik beztroskiego rozmnażania zwierząt przez właścicieli i zbyt małej liczby zabiegów sterylizacji. Zdaniem inspektorów, na to powinno się przeznaczać większe środki, zamiast na rozbudowę schronisk. Inspektorzy liczą więc, że nowi wolontariusze zechcą wesprzeć ich w pracy. Chętni mogą się kontaktować internetowo albo telefonicznie z tarnowskim oddziałem.

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: online@grupazpr.pl