Mieszkańcy Pojezierza Drawskiego wyrazili swój sprzeciw. Spacery w centrach miast

2020-10-26 9:06 ML
Protest w Złocieńcu
Autor: Marcin Łukasz

Trzy miasta i blisko 3000 protestujących osób. Tak wyglądały protesty w Drawsku Pomorski, Czaplinku i Złocieńcu

Mieszkańcy trzech miast na Pojezierzu Drawskim w niedzielny wieczór wyszli na ulice w ramach protestu i sprzeciwu. W Czaplinku, Drawsku Pomorskim i Złocieńcu protestowało łącznie około 3000 osób.

Drawsko Pomorskie – głośne okrzyki i spacer głównymi ulicami miasta

Protest rozpoczął się tradycyjnie na pl. L Kuczerawego. W pierwszych powitalnych słowach organizatorzy spotkania przedstawili cel protestu – temat ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego ustawy aborcyjnej.  Nie zapomnieli również o komunikatach dotyczących dystansu społecznego i zakrywaniu ust oraz nosa.

Mieszkańcy regionu przyszli z transparentami oraz świeczkami. Głównymi hasłami skandowanymi na początku spotkania były hasła propagujące aborcję, propagujące decydowanie o własnym ciele oraz wulgaryzmy dotyczące władzy i podejmowanych przez rząd decyzji.

Protestujące osoby z pl. L. Kuczerawego przeszły głównymi ulicami miasta pod biuro poselskie Małgorzaty Golińskiej przy ul. Gdyńskiej 4. Przy wejściu do budynku zapalano znicze i zostawiono ulotki. Grupa protestujących osób swoje dalsze kroki skierowała w ul. Toruńską i 11 Pułku Piechoty. Spotkanie zakończyło się na ul. Kilińskiego przed wejściem do kościoła. Tutaj również postawione zostały ulotki i znicze. Finałem protestu były głośne okrzyki przeciwko rządom Prawa i Sprawiedliwości. W dosadnych słowach protestujący  wyrażali się również o kapłanach, których obwiniają także za sytuację związaną z tematem aborcji. Spacer po Drawsku Pomorskim trwał około godzinę. W spotkaniu według naszych szacunkowych obliczeń wzięło udział około 600 osób. Protest zabezpieczała Policja, która kilkukrotnie otrzymała brawa od protestujących.

Czarny protest w Drawsku: Mam 18 lat i boję się tego kraju

Złocieniec – spacer i incydent pod biurem poselskim

Protest rozpoczął się tradycyjnie przed złocienieckim ratuszem. Nie zabrakło głośnych haseł i sprzeciwu wobec władzy oraz krytyki ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego dotyczącego ustawy aborcyjnej.

Grupa protestujących osób udała się ze zniczami pod siedzibę biura poselskiego Małgorzaty Golińskiej. Przed wejściem ustawiono znicze. Tutaj doszło do incydentu. Dwie starsze kobiety kopały z ustawiane przed biurem znicze. Po tym incydencie protestujący wykrzykiwali hasła przeciwko PiS-owi.

Mieszkańcy Złocieńca przeszli głównymi ulicami miasta. Finałem było ustawienie zniczy na schodach złocienieckiego ratusza jako symbolu sprzeciwu wobec władz centralnych. Podczas przemarszu przez miasto wykrzykiwane były hasła dotyczące aborcji i jej propagowania, wolności wyboru, praw kobiet o decydowaniu o własnym ciele, a także hasła dotyczące demokracji, wolności wypowiedzi oraz sprzeciwu wobec rządzących.  

W złocienieckim proteście udział wzięło około 900 osób. Protest przebiegał w asyście Policji. Również na terenie Bolegorzyna zorganizowano symboliczny protest. Grupa mieszkańców zapaliła znicze na znak sprzeciwu wobec ostatnich wydarzeń w kraju.

Czaplinek – zablokowane rondo, protestujący na ulicach

 Podobnie jak w sąsiednich miastach Pojezierza Drawskiego również o 19-stej w Czaplinku rozpoczął się protest. Słowo wstępu wygłosiła Aleksandra Łuczyńska, która przypomniała orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ustawy aborcyjnej. Przypomniała również o tym, w jaki sposób zareagowali na tą informację przedstawiciele władz kościelnych.   Na czaplineckim tynku nie zabrakło głośnych haseł i sprzeciwu wobec władzy.

Grupa protestujących osób udała się deptakiem w kierunku czaplineckiego ronda. Na rondzie protestujący wyszli na jezdnię i wykrzykiwali głośne hasła dotyczące wolności. Z ronda grupa udała się ulicą Dąbrowskiego i Moniuszki w kierunku rynku. Na rynku wykrzykiwano kolejne hasła dotyczące praw i wolności obywatelskich. Zapalano również znicze. W czaplineckim spacerze wzięło udział około 850 osób. Przemarsz wspierała Policja.