To skutki kwarantanny, o których się nie mówi. Lawinowo rośnie przemoc domowa

2020-11-16 14:04 Katarzyna Ziółkowska-Dąbek
Przemoc domowa
Autor: pixabay.com Przemoc domowa

Podczas pandemii rośnie przemoc domowa. Przymusowe zamknięcie w domu w czasie kwarantanny i groźba utraty pracy rodzą stres oraz frustrację. Te z kolei najczęściej wyładowywane są na najbliższych.

W krajach europejskich takich jak Francja, Hiszpania, czy Wielka Brytania odnotowuje się wzrost przemocy domowej od 30 do 50 procent. W Polsce na razie takich badań nikt nie zrobił, ale z obserwacji rożnych instytucji zajmujących się pomocą rodzinom wynika, że w naszym kraju ten problem też się pojawił.

- Nasilają się pewne problemy rodzinne ze względu na długotrwałą izolację, pojawiają się problemy ekonomiczne. Poziom stresu jest wyjątkowo wysoki w rodzinach i coraz częściej docierają do nas sygnały, że ludzie na radzą sobie ze swoimi emocjami. Drugi dużo gorszy problem to pojawianie się przemocy domowej w rodzinach gdzie tej przemocy wcześniej nie było - powiedziała nam Daria Słonecka z Caritas Diecezji Sosnowieckiej.

Dlatego sosnowiecki Caritas chce pomóc ofiarom przemocy i proponuje im bezpłatną pomoc prawną, pedagogiczną i psychologiczną. Gdy ofiara przemocy nie może wyjść z domu, czy swobodnie rozmawiać przez telefon, może wysłać maila z prośbą o pomoc. Caritas będzie wtedy szukał możliwości dotarcia do osoby potrzebującej.

Pomoc jest bezpłatna i może z niej skorzystać każdy, kto jej potrzebuje.

Bezpłatne porady realizowane są w ramach programu "Mamo Tato pokoloruj mój świat". Caritas Diecezji Sosnowieckiej jako jedna z 20 organizacji w całej Polsce otrzymała dofinansowanie na wsparcie rodzin w ramach I otwartego konkursu ofert w zakresie promocji rodziny „Po pierwsze Rodzina!” na rok 2020 ze środków Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przy wsparciu Pełnomocnika Rządu do spraw Polityki Demograficznej.

Nie maseczki, nie przyłbice. Zobaczcie, co wymyślili Kanadyjczycy