Sosnowiec: Kobieta z podejrzeniem koronawirusa przyszła na SOR. Mogła zarazić kilkadziesiąt osób

2020-03-19 12:27 NAU
Sosnowiec: Kobieta z podejrzeniem koronawirusa przyszła na SOR. Mogła zarazić kilkadziesiąt osób
Autor: Policja Sosnowiec

Sosnowiecka policja informuje o kolejnej groźnej sytuacji związanej z trwającą pandemią koronawirusa. Kobieta podejrzana o zarażenie SARS-CoV-2 oświadczyła pracownikowi sanepidu, że nie pójdzie do szpitala zakaźnego i oświadczyła, że zamierza uzyskać pomoc w najbliższym SOR. Policjanci w końcu znaleźli kobietę i dopilnowali, by specjalną karetką dotarła do szpitala zakaźnego.

Koronawirus w Sosnowcu. Podejrzana o zakażenie poszła na SOR. Mogła kogoś zarazić

Do potencjalnie bardzo niebezpiecznej sytuacji doszło we wtorek, 17 marca w Sosnowcu. Policjanci z tego miasta otrzymali informację, że kobieta, co do której istnieje podejrzenie, że może być zarażona koronawirusem, pouczona przez pracownika Sanepidu o prawidłowym toku postępowania, odmówiła skorzystania z pomocy specjalistycznej placówki i oświadczyła, że zamierza udać się na najbliższy SOR.

Jak wynika z relacji pracownika sanepidu, kobieta przekazała, że w sobotę wróciła do Polski na pokładzie jednego z ostatnich samolotów, a obecnie ma objawy wskazujące na rozwiniętą infekcję COVID-19. Policjanci ubrali się w specjalne kombinezony i ruszyli na poszukiwania kobiety.

- Nasi policjanci nawiązali w końcu kontakt z kobietą i nakazali jej zostać w jednym miejscu i poczekać na przyjazd specjalistycznej karetki ze szpitala zakaźnego. Działania policjantów znacznie utrudniał fakt, że kobieta zachowywała się nieracjonalnie, nie mówiła prawdy, a do części faktów mundurowi musieli dochodzić, czyniąc błyskawiczne, własne ustalenia - wyjaśnia w policyjnym komunikacie Komenda Miejska z Sosnowca.

Ostatecznie kobieta trafiła do szpitala zakaźnego, a osoby, z którymi miała kontakt, zostały objęte kwarantanną domową. Nie mniej jednak, kobieta zachowała się bardzo nieodpowiedzialnie i naraziła innych na niebezpieczeństwo.

- Osoby niezamierzające stosować się do przepisów obowiązujących w związku z epidemią COVID-19 muszą się liczyć również z poważnymi konsekwencjami prawnymi swoich zachowań - informują policjanci.

Katowice podczas kwarantanny

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.