Skromne wnętrza kościoła Dominikanów krytytkowane przez wiernych. "Bardziej hala konferencyjna niż świątynia" [ZDJĘCIA]

2020-01-15 11:06 NAU

Już niebawem kościół Dominikanów w Katowicach przejdzie remont. W sieci pojawiły się wizualizacje, dzięki których wiemy jak będą wyglądały wnętrza świątyni po remoncie. Wystrój kościoła ma być minimalistyczny i skromny. Planowana metamorfoza nie przypadła do gustu wiernym, którzy otwarcie krytykują projekt wnętrza świątyni. Piszą, że przypomina on bardziej sale konferencyjną niż świątynie. Niektórzy piszą wręcz o herezji.

Skromne wnętrza kościoła Dominikanów krytykowane przez wiernych

Wczoraj, 14 stycznia na facebookowym profilu Dominikanów z Katowic pojawiły się wizualizacje, które pokazują jak wnętrze kościoła przy ulicy Sokolskiej będzie wyglądało po planowanym remoncie. Jak pisze Super Express, świątynia od 2012 roku jest w rękach Dominikanów, którzy założyli tym samym swój pierwszy klasztor na Górnym Śląsku.

Od jakiegoś czasu Dominikanie zbierali pieniądze na remont kościoła. Wreszcie udało się zebrać potrzebną kwotę. Wtedy na oficjalnym profilu opublikowano wizualizacje wnętrz kościoła po remoncie. I się zaczęło. Wierni natychmiast skrytykowali wygląd kościoła. Niektórzy z nich pisali wręcz o herezji. Wszystko przez to, że na wizualizacjach widzimy ascetyczne wnętrza. Projektanci postawili na prostotę i minimalizm.

Poetyka surowej materialności jest wyrazem poszukiwania czegoś czystego, pierwotnego, a jednocześnie pozawala na odpowiednie wydobycie znaczenia każdego wprowadzonego w ten obszar gestu, słowa, dźwięku, zapachu czy przedmiotu - tłumaczą Dominikanie z Katowic.

Takie argumenty nie trafiają jednak do wiernych, bowiem większość z nich uważa, że kościół będzie teraz przypominał bardziej protestancki zbór. Sugerują też, że z nowych wnętrz świątyni będzie bił raczej smutek.

- Jakbym była w niemieckim kościele. Zimny, szary, smutny i pusty - pisze pani Barbara.
- Wystarczy popatrzeć ile kościołów na zachodzie Europy "odrestaurowano" w ten sposób, tak, że bardziej przypominają hale konferencyjne niż świątynie (które mają przecież budzić wiarę), by zobaczyć, że to nie jest właściwy kierunek zmian - wtóruje jej pan Jakub i dodaje: "Drodzy Dominikanie nie idźcie tą drogą"

Wśród głosów krytyki można jednak wyłapać pojedyncze pozytywne komentarze dotyczące nowego wyglądu kościoła.

- Ja nie widzę nic złego w odejściu od przepychu i zdobień na każdym kroku. Podoba mi się też prostota. Jednak mam nadzieję, że będą obrazy w tym kościele, bo tego zdecydowanie na wizualizacji brakuje - pisze jeden z internautów.

A wam jak się podoba nowy wygląd kościoła Dominikanów? Oceńcie sami.