Marcelina przeżyła koszmar w Turcji. Rybniczanka postawiła wreszcie pierwszy krok po wypadku. Trwa zbiórka na pomoc dla niej

2022-12-10 10:00
Marcelina przeżyła koszmar w Turcji. Rybniczanka postawiła wreszcie pierwszy krok po wypadku. Trwa zbiórka na pomoc dla niej
Autor: Archiwum Marcelina przeżyła koszmar w Turcji. Rybniczanka postawiła wreszcie pierwszy krok po wypadku. Trwa zbiórka na pomoc dla niej

Historia Marceliny i jej chłopaka Mateusza poruszyła całą Polskę. Para była na wakacjach w Turcji. Doszło tam do nieszczęśliwego wypadku. Dziewczyna spadła z wysokości, a jej partnera oskarżono o pobicie i gwałt. Ta historia będzie miała jednak swój happy end. Mateusz wydostał się już z tureckiego aresztu, a Marcelina powoli wraca do zdrowia.

Dramatyczne chwile w Turcji. Marcelina spadła z wysokości. Mateusza zamknięto w więzieniu

Do dramatycznych wydarzeń doszło 11 lipca w Bodrum w południowo-zachodniej Turcji. Marcelina i Mateusz przebywali tam na wakacjach ze znajomymi. Para spędzała ze sobą czas, gdy doszło do nieszczęśliwego wypadku. 22-latka spadła z wysokości. - Razem z Marceliną weszli na dach budynku, który nie był zabezpieczony. Dziewczyna potknęła się i spadła - opisywała nam anonimowo osoba z rodziny Mateusza. Turecka policja twierdziła, że zdarzenie nie było przypadkowe. Po wstępnej opinii lekarza uznano, że Mateusz zgwałcił i wypchnął z balkonu swoją partnerkę. Mężczyzna trafił do aresztu, gdzie spędził kilka miesięcy.

W podawane przez turecką policję informacje nikt nie wierzył. Doniesienia dementowali zarówno rodzice Marceliny, jak i znajomi pary, którzy byli w tamtym czasie w Bodrum. Marcelina miała ciężki uraz twarzoczaszki, miednicy i nogi. Po dwóch tygodniach pobytu w tureckim szpitalu została przetransportowana do Polski. Była w śpiączce, ale jak informowaliśmy we wrześniu, 22-latka już się z niej wybudziła. Przeszła kilka zabiegów, a teraz czeka ją kosztowna rehabilitacja.

Historia pary z Rybnika może mieć swój happy end

Po kilku miesiącach od dramatu w Turcji wszystko wreszcie zmierza w dobrym kierunku. Jak podaje serwis Nowiny.pl, 25-letni Mateusz został wypuszczony z tureckiego aresztu. Wrócił już do Polski. Sprawą wypadku w Turcji zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Gliwicach, ale szczegółów nie podano. Natomiast Marcelina powoli wraca do zdrowia. - Marcelina stawia pierwsze kroki na hali - oczywiście przy pomocy rehabilitantki i poręczy dwustronnej. A więc po 150 dniach od wypadku pierwszy krok - powiedział "Nowinom" ojciec Marceliny.

Trwa zbiórka na rehabilitację Marceliny. Każdy z Was może pomóc. Wystarczy wejść na stronę mammoc.pl i wesprzeć finansowo leczenie 22-latki.

Co robić, kiedy podejrzewamy, że w naszym otoczeniu dochodzi o PRZEMOCY DOMOWEJ?

Posłuchaj rozmowy z policyjnym ekspertem i dowiedz się, jak możesz SKUTECZNIE pomóc.

Listen to "Za zamkniętymi drzwiami. Dlaczego przemoc domowa to wciąż duży problem?" on Spreaker.
Nasi Partnerzy polecają

Materiał Partnerski

Materiał sponsorowany

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE