Kilkadziesiąt pytań w kilka godzin. Trwają przesłuchania studentów Uniwersytetu Śląskiego w sprawie prof. Ewy Budzyńskiej

2020-05-28 12:04
Kilkadziesiąt pytań w kilka godzin. Trwają przesłuchania studentów Uniwersytetu Śląskiego w sprawie prof. Ewy Budzyńskiej
Autor: Twitter/Wanda Nowicka Jak relacjonuje posłanka Wanda Nowicka, podczas przesłuchań miało dochodzić do nieprawidłowości

Na komendzie policji w Katowicach trwają przesłuchania studentów Uniwersytetu Śląskiego. Według informacji Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, studenci są przesłuchiwani przez kilka godzin i wychodzą roztrzęsieni. O co dokładnie chodzi? Przeczytaj na slask.eska.pl

Studenci godzinami przesłuchiwani przez policję. O co chodzi?

W mediach pojawiały się informacje, że chodzi o złożoną przez studentów skargę do władz uczelni na jedną z wykładowczyń prof. Ewę Budzyńską, która w trakcie zajęć miała wykazywać się nietolerancją i prezentować swoje skrajnie konserwatywne poglądy. W przesłuchaniach biorą również udział przedstawiciele ultrakonserwatywnej organizacji ORDO IURIS, którzy reprezentują pokrzywdzoną stronę. Jak mówią studenci, przesłuchania są bardzo stresujące.

- Jestem bardzo zmęczona. To było ponad 3 godziny zadawania naprawdę różnych pytań. Nadal uważam, że te czynności są zupełnie niepotrzebne i powinny zostać na uniwersytecie oraz bezpośrednio uderzają w autonomię uniwersytetu i mam nadzieję, że to wszystko jak najszybciej się skończy - mówi Sylwia Kwaśniewska, studentka Uniwersytetu Śląskiego.

ZOBACZ także: Jak rozprzestrzenia się koronawirus w województwie śląskim? Zbadali to naukowcy z Uniwersytetu Śląskiego

Jednak jak informuje katowicka policja, sprawa nie dotyczy skargi studentów, a złożonego przez osobę z zewnątrz zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa poprzez tworzenie fałszywych dowodów.

- Zawiadomienia nie złożyli ani studenci, ani uczelnia, ani pani profesor. To osoba, która gdzieś w mediach przeczytała o tej sytuacji na uczelni i złożyła zawiadomienie, że być może doszło do popełnienia przestępstwa tworzenia fałszywych dowodów i my się wyłącznie tą kwestią zajmujemy - mówi mł. asp. Agnieszka Żyłka z KMP w Katowicach.

Przesłuchania mają trwać do połowy czerwca. Prof. Ewa Budzyńska zwolniła się z pracy po tym jak rzecznik dyscyplinarny Uniwersytetu Śląskiego wszczął postępowanie w jej sprawie.

Czytaj więcej: Studenci Uniwersytetu Śląskiego przesłuchiwani przez policję. "Wychodzą roztrzęsieni, dziewczyny płaczą"

Wielogodzinne przesłuchania studentów UŚ
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE