60-letnia kobieta dostała mandat bo... łapała pokemony. I to z dziesięciu smartfonów naraz!

2019-11-22 14:25
Łapała pokemony w Gliwicach
Autor: pixabay.com

Nietypowa interwencja strażników miejskich w Gliwicach. Funkcjonariusze ukarali mandatem 60-letnią kobietę , która...łapała pokemony. Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale gliwiczanka zaparkowała swój samochód w niedozwolonym miejscu bo, jak tłumaczyła, tam jest właśnie najwięcej pokemonów.

To nietypowe zdarzenie miało miejsce w ostatni wtorek przy ulicy Berbeckiego w Gliwicach. Strażnicy miejscy podejmowali interwencję wobec kierowców, którzy zaparkowali swoje samochody niezgodnie z przepisami. Kiedy podeszli do jednego z samochodów zobaczyli kobietę, która była pochłonięta swoim smartfonem. W pojeździe było w sumie 10 urządzeń, z których korzystała łapiąc pokemony.

Kobieta tłumaczyła strażnikom miejskim, że musiała się zatrzymać akurat w tym miejscu, bo tu jest najwięcej pokemonów. Tu właśnie może ich najwięcej złapać i zebrać dużo punktów. W ogóle nie przejęła się faktem, że zatrzymała samochód na zakazie

- Jak widać powody, dla których kierowcy zatrzymują się w miejscach do tego nieprzeznaczonych są różne. Ta sytuacja jest swoistą perełką - mówi Bożena Frej, naczelnik gliwickiej straży miejskiej. - Wielu kierowców popełniając podobne wykroczenia drogowe próbuje szukać różnych tłumaczeń - dodaje.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE