Surowa kara dla sześciu piłkarzy Pogoni. O grze mogą na razie zapomnieć

2021-01-21 10:00 JoS
stadion
Autor: fot. ARMS

Jeszcze długo nie wyjdą na boisko. Kara bezwzględnej dyskwalifikacji na 4 lata dla zawodników siedleckiej Pogodni. Chodzi o 6 piłkarzy zamieszanych w aferę dopingową.

Przypomnijmy, że sprawa wyszła na jaw jesienią 2019 roku. Piłkarzom miały być podawane dożylnie suplementy w dawkach przekraczających normy. Na początku zawodnicy zostali zdyskwalifikowani na pół roku. Światowa Agencja Antydopingowa domagała się przedłużenia kary.

- Panel dyscyplinarny drugiej instancji z odwołania Światowej Agencji Antydopingowej, postanowił zwiększyć karę z pierwotnych dwóch lat w zawieszeniu na trzy czwarte do czterech lat dyskwalifikacji dla zawodników. To znaczy, że sportowcy jeszcze będą musieli odbyć karę trzech i pół roku dyskwalifikacji. Co warto podkreślić, od tego postanowienia nie przysługuje już odwołanie, decyzja jest ostateczna - mówi dyrektor Polskiej Agencji Antydopingowej Michał Rynkowski.

Panel dyscyplinarny II instancji uznał, m.in. że przyjęcie infuzji dożylnych przez zawodników było celowe. - W ocenie panelu do zastosowania kroplówki doszło w sposób celowy i tutaj także z perspektywy zawodników, stąd też ta kara wzrosła do czterech lat dyskwalifikacji.

Początkowo postępowanie dotyczyło siedmiu zawodników Pogoni, ale jeden z nich ze względu na to, że od razu zdecydował się na współpracę z Agencją, został potraktowany łagodniej. Dostał kare dwóch lat dyskwalifikacji z zawieszeniem połowy jej wykonania.

Ukarany został także były klubowy lekarz Pogoni Paweł Ż., którego zawieszono na cztery lata. - To znaczy, że nie może pełnić żadnych funkcji w klubach sportowych i związkach sportowych – wyjaśnia dyrektor Rynkowski.

Cały czas trwa postępowanie w sprawie byłego trenera Pogoni – Daniela P.​

Szczepienia przeciw COVID-19 w Mazowieckim Szpitalu Wojewódzkim w Siedlcach