Radny Maciej Nowak podczas obrad w sprawie emisji obligacji na sesji rady miasta

i

Autor: Monika Półbratek Radny Maciej Nowak podczas obrad w sprawie emisji obligacji na sesji rady miasta

Decyzją Rady Miasta Siedlce nie będzie emisji obligacji na kwotę 10 mln zł

2020-09-29 14:17

Radni miasta nie przyjęli uchwały w sprawie kolejnej w tym roku emisji obligacji komunalnych. Prezydent Andrzej Sitnik i skarbnik Kazimierz Paryła motywowali decyzję o emisji obligacji w kwocie 10 mln zł zwiększonymi wydatkami na oświatę i złą sytuacją finansową miasta. Ich argumenty nie trafiły jednak do przekonania większej części członków rady miasta.

Skarbnik Kazimierz Paryła ostrzegał radnych, że brak ponad 10 mln zł w dochodach miasta wpłynie negatywnie na jego funkcjonowanie. W ostatnich miesiącach wielu nauczycieli siedleckich szkół podjęło decyzję o odejściu na emeryturę, a miasto musi wypłacić im odprawy. Oprócz tego wiele placówek edukacyjnych musi obecnie zatrudniać dodatkowych pracowników, ze względu na obecność w klasach dzieci z rozmaitymi orzeczeniami. To także wiąże się z nieplanowanymi wcześniej wydatkami, którym miasto musi sprostać. W przypadku braku emisji obligacji, miasto będzie musiało zrezygnować z kolejnych inwestycji. 

Zdaniem niektórych radnych skarbnik powinien był jednak przewidzieć w budżecie pierwotnym problem niedofinansowania oświaty. Podczas sesji radny PiS Maciej Nowak wyświetlił też nagrane w ubiegłych latach filmy, m.in. takie, na których Andrzej Sitnik krytykował ówczesnego prezydenta, Wojciecha Kudelskiego, za zadłużanie miasta.

– Pamiętamy, co pan prezydent mówił w swoich obietnicach wyborczych i ja tak – pół żartem, pół serio – tą swoją decyzją pomagam mu spełniać te obietnice wyborcze, bo chyba zapomniał o nich. Natomiast tak już na poważnie mówiąc, uważam że zasłanianie się znowu oświatą nie jest w porządku. Trzeba naprawdę zacząć pozyskiwać środki zewnętrzne, które są do pozyskania, mimo tego, co mówi pan prezydent, że nie ma możliwości. One są, pokazują to inne miasta, tych środków zewnętrznych dużo więcej pozyskują. I tu powinniśmy się skupić, bo to są pieniądze dla miasta. Natomiast trzeba było chyba takie rzeczy przewidzieć jak te kwoty odprawy dla nauczycieli czy też niedofinansowanie tej oświaty w budżecie pierwotnym, za którym zagłosowali tylko radni Bezpartyjnych Siedlec. A jestem też zdziwiony akurat, bo chyba dzisiaj cały skład radnych Bezpartyjnych Siedlec nie zagłosował za tymi obligacjami – powiedział nam po głosowaniu Maciej Nowak, wiceprzewodniczący rady miasta.

Za uchwałą opowiedziało się tylko pięciu z 21 radnych. Pozostali zagłosowali przeciw. Po głosowaniu prezydent poprosił o godzinną przerwę, by mieć czas na przygotowanie autopoprawki do planu budżetowego, który miał być głosowany w dalszej części obrad. Brakujące pieniądze miałyby pochodzić m.in. z dywidendy z miejskich spółek, np. PEC-u, który wykazał w ubiegłym roku wysokie dochody. Na takie rozwiązanie radni również nie wyrazili jednak zgody. Zagłosowało za nim 10 radnych, a przeciwnych było 12. 

Do tematu wrócimy jeszcze na antenie i w portalu Eski.

Sonda
Jaką przyszłość emerytów w Polsce wolisz:
Budowa mostu pontonowego na Wiśle