Szczęśliwy finał poszukiwań autystycznego 7-latka w Jaśliskach!

2021-07-14 11:41
POW. KROŚNIEŃSKI: Szczęśliwy finał poszukiwań autystycznego 7-latka w Jaśliskach!
Autor: GOPR Bieszczady

Szczęśliwy finał poszukiwań autystycznego 7-latka w Jaśliskach! Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 14.00, gdy ratownicy bieszczadzkiej grupy GOPR odebrali zgłoszenie o zaginięciu dziecka w okolicy góry Kamarka. Poszukiwania 7-latka prowadziła zarówno policja, straż pożarna, jak również bieszczadzki GOPR.

Zgłoszenie do bieszczadzkich goprowców wpłynęło około godziny 14. Wynikało z niego, że w okolicy góry Kamarka zaginął 7-letni autystyczny chłopiec. Opiekunowie dziecka, zdając sobie sprawę, że takiej sytuacji, liczy się każda minuta, wezwali do pomocy w poszukiwaniach także służby. Na miejscu stawili się zarówno funkcjonariusze policji, jak również strażacy i ratownicy bieszczadzkiej grupy GOPR. Jako jeden z pierwszych w teren wyruszył ratownik - przewodnik z psem Chilly.

CZYTAJ TAKŻE: Bieszczady: Turyści zostawili po sobie śmieci. „Koszy nie ma i nie będzie”

Pies złapał trop

Następnie wg założeń behawiorystyki osób zaginionych skupiono się na przeszukaniu i odcięciu linii terenowych takich jak zabudowania, drogi, rzeki, potoki, miedze czy skraj lasu. - W pewnym momencie po przeszukaniu najbliższego terenu, pies wskazał kierunek odchodzenia poszukiwanego dziecka. W to miejsce udały się między innymi dwa patrole na quadach oraz wyznaczono sektor do przeszukania przez dron - informuje GOPR Bieszczady. Po godzinie 16 akcję można było zakończyć - jeden z goprowców odnalazł chłopca w gęstej tarninie. Dziecku na szczęście nic się nie stało.

- Wyprzedzając tych, którzy za chwilę wyleją falę hejtu na opiekunów... Możemy sobie tylko wyobrazić jak trudne jest sprawowanie opieki nad dziećmi autystycznymi ale słowa uznania należą się opiekunom za to, że bardzo szybko zareagowali i nie próbowali dalej szukać "na własną rękę". Jak podkreślają ratownicy – uczestnicy akcji - była ona krótka choć bardzo dynamiczna a przede wszystkim była potwierdzeniem sprawnego działania wszystkich służb (ratowników GOPR Bieszczady, Policji i Straży Pożarnej), dzięki którym udało się szybko chłopca odnaleźć całego i zdrowego - dodają w swoim poście na Facebooku ratownicy.

Praca hejnalisty od kuchni
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE