Zamknięte hotele a podróż służbowa: Rząd zapowiada koniec oszustw i surowe kary

2020-11-26 13:02 Sylwia Indycka-Rosół
Koniec oszustw w hotelach?
Autor: Pixabay

Od 7 listopada obowiązują nowe obostrzenia, w świetle których hotele mogą przyjmować tylko gości odbywających podróż służbową. Okazuje się jednak, że tak naprawdę mogły działać bez zmian, bo w nowych przepisach była luka. Teraz ma się to zmienić.

System składania oświadczeń w hotelach (AKTUALIZACJA 25 listopada)

Mimo zamkniętych hoteli Polacy wciąż korzystali z nich udając służbowe podróże. Do zameldowania się w hotelu wystarczyło ustne lub pisemne oświadczenie o celu podróży, którego nikt nie wersyfikował. Dlatego w środę 25 listopada Adam Niedzielski, minister zdrowia zapowiedział zmiany. Powstał bowiem system składania oświadczeń przez hotelowych gości:

-  Po pierwsze chciałem zwrócić uwagę, że każde naruszenie przepisów będzie powodowało dla właścicieli hoteli czy właścicieli pensjonatów ryzyko utraty możliwości skorzystania z instrumentów tarczy finansowej. A po drugiej już jest w zasadzie wprowadzony system składania oświadczeń w przypadku pobytów hotelowych i w pensjonatach, którego celem będzie również możliwość weryfikacji tych oświadczeń – podkreślił Niedzielski.

Zaznaczył, że takie oświadczenia będą weryfikowane. 

Nowe obostrzenia dla hoteli od 7 listopada

Od 7 listopada w Polsce obowiązuje szereg nowych obostrzeń. To między innymi:

  • nauka zdalna także w klasach 1-3,
  • zamknięte galerie handlowe,
  • nowe limity w sklepach,
  • zamknięte instytucje kultury.

Wśród obostrzeń pojawił się zapis dotyczący hoteli, wedle którego hotele mogą być dostępne tylko dla gości odbywających podróż służbową. Nie można zatem przyjmować turystów.

Zobacz też: Hotele i pensjonaty zamknięte do 17 stycznia! Ferie zimowe spędzimy w domach

Zamknięte hotele: Luka w przepisach?

Portal biznes.wprost.pl donosił jednak, że hotele wcale nie musiały się zamykać, bo w nowych przepisach była luka. Wprost wyjaśniał, że nie było żadnego sposobu weryfikacji tego, czy osoba, która melduje sie w hotelu, odbywa właśnie podróż służbową. Wystarczyło oświadczenie ustne przy rezerwacji. Dodatkowo, żadnej organ nie sprawdzał hotelowych gości, tym samym tego, czy mówią prawdę:

"Wystarczy ustne oświadczenie: „jestem w podróży służbowej”, by właściciel hotelu zobowiązany był dokonać rezerwacji. Jednocześnie takie oświadczenie zdejmuje z niego odpowiedzialność. Nie został wyznaczony organ sprawdzający, policja nie będzie kontrolowała dokumentów dotyczących podróży służbowych, bo takie dokumenty nie są wymagane" - pisał Wprost.

Posłuchaj o chorobach przewlekłych. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami.
Premier ujawnił, kiedy będzie szczepionka na koronawirusa