Nazywano go "owocem diabła". W Finlandii to superfood, w Polsce wciąż jemy go zbyt rzadko, a szkoda, bo ma zbawienny wpływ na odporność i kondycję naszej skóry
Nazywano go "owocem diabła". W Finlandii to superfood, w Polsce wciąż jemy go zbyt rzadko, a szkoda, bo ma zbawienny wpływ na odporność i kondycję naszej skóry
Autor: CC0 2.0
Powiększ zdjęcie
Nazywano go "owocem diabła". W Finlandii to superfood, w Polsce wciąż jemy go zbyt rzadko, a szkoda, bo ma zbawienny wpływ na odporność i kondycję naszej skóry
Zawiera flawonoidy, które skuteczniej niż aspiryna zmniejszają agregację (zlepianie się) płytek krwi. Z tego względu owoce czerwonej borówki zalecane są w profilaktyce miażdżycy.