Górniak oceniła swoje stare stylizacje
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
Pamiętam tę sukienkę. Ale byłam zgrabna dziewczyna!
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
To było bardzo nieudane. Dzisiaj to by nie był skandal, że tak krótko. Ja się bardzo bałam, to jest śmieszne, że ta góra się zsunie w trakcie tańca i wymyśliłam razem z ówczesnym stylistą, że jak przykleimy na plastry tę górę, to się będzie trzymać. Ni cholery się nie trzymało! Ta góra się zsuwała w trakcie. Oczywiście nie spadła, ale odsłoniła te plastry. No i to było takie niezręczne. Bardzo krótka sukienka, za krótka. Nauczyłam się wtedy na resztę życia, że scena jest zawsze wyżej i operatorzy lubią być jeszcze niżej, robić zdjęcia od spodu. Od tamtej pory nie noszę tak krótkich rzeczy.
Edyta Górniak oceniła stare stylizacje
Edyta Górniak oceniła stare stylizacje
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
To pamiętam! Miałam występ z tancerzami z Niemiec, grałam wtedy "Impossible". To były takie funky czasy. Dziś ktoś by pewnie założył tę spódnicę.
Edyta Górniak oceniła stare stylizacje
Edyta Górniak oceniła stare stylizacje
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
To były pierwsze Sylwestry w Polsce, trzeba było coś wymyślić. Pamiętam, że jak się rozpoczęła ta era Sylwestrów w telewizji, na żywo, w bardzo niskich temperaturach, to był pierwszy raz, kiedy styliści zaczęli myśleć, co tu zrobić, żeby było w miarę ciepło i pod kamerę. Takie pierwsze próby, niezbyt udane.
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
To? Nie za bardzo. Nic tu do siebie nie pasuje.
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
Mam do tego całą ideologię! Śpiewałam utwór, w którym byłam Czerwonym Kapturkiem.
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
To miało być trochę na zasadzie zabawy, że tam był wilk z siekierą, który niby obciął mi tę spódnicę. Wiem, że to jest jakiś banał!
Górniak jako Czerwony Kapturek
Górniak jako Czerwony Kapturek
Górniak jako Czerwony Kapturek
Górniak jako Czerwony Kapturek
Górniak jako Czerwony Kapturek
Górniak jako Czerwony Kapturek
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
To bardzo lubię. To był worek na ziemniaki i był taki czas, że zaczęła się moda, że wszystko musi być drogie, na jeden raz. To jest tak nieekonomiczne. Pomyślałam sobie, że w tej muzyce w ogóle nie chodzi o te cekiny, o te marki. Chciałam zamanifestować, że na scenie chodzi o muzykę i że wyjdę nawet w worku na kartofle, żeby ludzie nie myśleli o tym, co mam na sobie, tylko żeby się skupili na muzyce.
Górniak w worku na ziemniaki
Górniak w worku na ziemniaki
Górniak w worku na ziemniaki
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
Płaszczyk był fajny, mienił się, ciepły. Tylko te włosy...
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
Tą Barbie lubię, ona śmieszna była. Sylwestry mają to do siebie, że trzeba się troszeczkę przeobrazić. Reżyser poprosił, żebym była Barbie, zgodziłam się na to. Pomyślałam, że wejdę w tę rolę. Super ta sukieneczka, bardzo fajna metamorfoza.
Górniak jako Barbie
Górniak jako Barbie
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
Edyta Górniak oceniła swoje stylizacje
To lubię! Ja jestem koszulowa dziewczyna. Lubię krawaty, lubię spodnie, poczuć się czasem trochę "chłopakowo", chociaż śpiewam "Jestem kobietą".