Szpital jednoimienny pęka w szwach

2020-10-29 14:54 Wojtek Wójcikowski
Tochtermana 1
Autor: źródło RSS Szpital

Jedni pacjenci są wypisywani a już w ich miejscach pojawiają się nowi. Coraz więcej pacjentów w Radomskim Szpitalu Specjalistycznym, który pełni rolę szpitala zakaźnego. Już teraz do dyspozycji chorych jest dwieście miejsc i znaczna ich część jest zajęta.

Miejsca w szpitalu dla zakażonych COVID-19 zostały przygotowane według wytycznych wojewody. do dyspozycji osób zakażonych i personelu jest 13 oddziałów szpitalnych. Tylko kilka oddziałów pracuje normalnie. Są to oddział nefrologii z pod oddziałem dializ czy Zakład Opieki Długoterminowej.

- Sytuacja jest bardzo ciężka. Od momentu kiedy ponownie zostaliśmy przekształceni -w szpital zakaźny, wszystkie respiratory są zajęte. Zajęte są również wszystkie łóżka, ponieważ każdego dnia na miejsce wypisywanych pacjentów przychodzą nowi - mówi dr n. med. Wojciech Dworzański, koordynator szpitala zakaźnego. - Jeżeli dzwoni ktoś z Polski, że ma pacjenta, który ciężko przechodzi COVID i nie ma dla niego nigdzie miejsca, to my lokujemy ich tak, że na sali jest ich ośmiu a nie pięciu. Ciężko odmówić osobie chorej na COVID, która jeździ po Polsce i szuka miejsca. Przyjmujemy pacjentów z Warszawy, Garwolina czy Przysuchy. Jednak nie chcemy doprowadzić do sytuacji, że przyjmujemy pacjentów z całej Polski, a potem będziemy nie mieli mieć miejsca dla chorych z naszego miasta czy regionu. Trzeba sobie też uzmysłowić, że mamy ograniczone możliwości. Nie wszystkie miejsca mają dostęp do tlenu, a podanie tlenu jest jedną z metod pomocy osobie zakażonej COVID-19. Mamy pewien zapas butli tlenowych, ale mamy świadomość że może być różnie.

Tylko wczoraj radomska stacja sanepidu potwierdziła 97 przypadków zachorowania na COVID-19.