Grójeccy policjanci rozwiązali sprawę zaginięcia sprzed lat

2020-09-29 9:51 Jakub Białczak
zwłoki
Autor: KPP Grójec

Chodzi o 34-letniego mężczyznę, mieszkańca Radomia, który zaginął w Jasieńcu w 2013 roku. Po siedmiu latach poszukiwań ustalono co się z nim stało.

34 latek przyjechał do Jasieńca w celu zarobkowym. 9 października 2013 roku nie informując nikogo o swoich zamiarach udał się w nieznanym kierunku.

W 2017 roku w lesie pod Grójcem znaleziono zwłoki. Jedynym sposobem ustalenia tożsamości ich właściciela było badanie DNA. Mundurowi już wtedy chcieli powiązać sprawę zaginięcia z 2013 roku z odnalezionymi szczątkami. Dostępne wtedy testy nie potwierdziły się z DNA rodziny. W sprawę zaangażował się Komendant Powiatowy Policji w Grójcu. Na jego polecenie w czerwcu 2020 roku ponownie zlecono badania. Współczesne techniki badań pozwoliły potwierdzić, że znalezione zwłoki należały do zaginionego radomianina.

Policjanci przekazali materiały ze zgromadzonego śledztwa do prokuratury w Grójcu w celu uznania zaginionego za zmarłego.

Wojskowe Centrum Rekrutacji na terenie 42. Bazy Lotnictwa Szkoleniowego w Radomiu

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.