Broń Radom odpadła w ćwierćfinale Pucharu Polski na szczeblu Mazowsza

2020-07-10 14:10 Jakub Białczak
Stadion Broni Radom trybuny
Autor: Jakub Białczak

Radomianie przegrali z Pogonią Grodzisk Mazowiecki 0:1. Przypomnijmy, mecz w pierwotnym terminie nie został rozegrany z powodu zagrożenia COVID-19. Spotkanie rozegrano przy pustych trybunach. Obie ekipy mogły wpisać na listę po 35 osób, które mogły wejść na stadion.

Jedyna bramka w tym meczu padła na początku spotkania w 11 minucie. Jej autorem był Michał Strzałkowski. Radomianie kończyli spotkanie w dziesiątkę. Czerwony kartonik, za krytykowanie orzeczeń sędziego, ujrzał pod koniec meczu Dominik Leśniewski. W bramce radomian pojawił się dobrze znany Paweł Młodziński, mimo wcześniejszych zapowiedzi, działaczom Broni nie udało się zakontraktować nowego bramkarza. Spotkanie w pierwotnym terminie nie odbyło się, bo nie było pewne czy gracze Broni są zdrowi. Przypomnijmy, dwóch pracowników i czterech piłkarzy miało kontakt z osobą zarażoną koronawirusem. Wyniki badań wyszły jednak negatywne i drużyna przystąpiła do rywalizacji.

Czekaliśmy na ten mecz oficjalny na swoim stadionie długo. Jeden błąd w komunikacji przyczynił się do straty bramki. Nie załamujemy się. Przed nami sobotni sparing w Piasecznie - powiedział po meczu Dariusz Różański, trener Broni

Kolekcja na miarę rekordu Guinnessa. Pani Ania ma w domu ponad 3000 psów

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.