Światowy Dzień Kota. Porozmawiajmy więc... o kotach! [AUDIO]

2021-02-17 12:02 Anna Cichy
kot Kazimierz
Autor: Anna Cichy

Ale żeby nie było tak słodko, nie będziemy się dziś miziać, ani mruczeć sobie do uszka. Poruszymy ważny temat sterylizacji i kastracji kotów zarówno domowych jak i tych bezdomnych. Dlaczego warto sterylizować? Posłuchajcie podcastu!

Światowy Dzień Kota został ustanowiony we Włoszech w 1990 roku. W Polsce to święto istnieje od 2006 roku dzięki miesięcznikom „Kot” i CAT Club w Łodzi. Koty maja też swoje święta z Wielkiej Brytanii – 8 sierpnia, w USA – 29 października i w Rosji – 1 marca. Ideą tego święta jednak nie jest zabawa, lecz jest zwrócenie uwagi na krzywdy i niebezpieczeństwa, na jakie narażone są koty.

W dzisiejszych czasach, mimo że świadomość społeczna jest dużo większa niż nawet 20 lat temu, podobnie jak zdarzają się przypadki trzymania psów na łańcuchach, tak też wiele osób błędnie pojmuje naturę i potrzeby kotów domowych.

No właśnie „kot domowy” – tak prawidłowo brzmi nazwa tego gatunku, zatem jak argumentują koci behawioryści, jego miejsce powinno być w domu, a już na pewno nie w mieście, na ulicy, czy osiedlu.

Problem kotów wolno żyjących

W każdym mieście, w tym także i w Przemyślu istnieje też problem kotów wolno żyjących. Tak, jest to problem i mimo, że w ustawie o ochronie zwierząt istnieje zapis mówiący o tym, że te koty to „dobro narodowe” (art. 21 u.o.z., „zwierzęta wolno żyjące stanowią dobro ogólnonarodowe i powinny mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu”), to niestety często, kiedy słyszymy o takich działkowych i miejskich dzikusach, to w kontekście przykrych historii o tym, że mnożą się, że szkodzą, że tak naprawdę to nie powinno ich tam być.

Tak. Nie powinno, bo kot powinien mieszkać w domu i mieć przez człowieka zapewnioną opiekę. Kot domowy to nie ryś, żbik czy lampart. To gatunek domowy. Skoro jednak istnieją i mają status prawny, mówiący o tym, że maja prawo do współegzystencji z nami na takich samych warunkach jak zwierzęta dzikie, to my ludzie, jeśli nie mamy ochoty im pomagać, to już z całą pewnością nie mamy prawa im szkodzić, ponieważ to już jest czyn karalny.

Każdego roku w celu ograniczenia niekontrolowanego rozmnażania się populacji kotów wolno żyjących Urząd Miejski w Przemyślu wydaje bezpłatne skierowania dla społecznych opiekunów tych kotów na sterylizację kotek i kastrację kocurów. Można o nie pytać w Wydziale Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego przy ul. Wodnej  11 w Przemyślu (tel. 16 678 25 56).

Dlaczego powinniśmy sterylizować i kastrować koty?

Pierwszym podstawowym powodem jest niekontrolowane rozmnażanie się, a co za tym idzie - bezdomność kotów.

Kolejnym argumentem przemawiającym za kastracją i sterylizacją, jest to, że kot wykastrowany staje się zdecydowanie spokojniejszy, łatwiej go udomowić, nie odczuwa już tak silnie potrzeby wychodzenia i przeżywania „przygód”.

To z kolei pociąga za sobą szereg korzyści w postaci unikania przez zwierzę chorób zarówno wirusowych jak i pasożytniczych, wypadków komunikacyjnych i urazów i … co też niezwykle istotne, wpływanie na rodzime gatunki ptaków.

- Kot to drapieżnik i wypuszczając go na wolność pozwalamy mu na uaktywnienie instynktu łowieckiego, to prowadzi do ograniczenia dość dużej populacji ptaków. - mówi Jakub Kotowicz z Ośrodka Rehabilitacji Zwierząt Chronionych w Przemyślu.

POSŁUCHAJ całej rozmowy z lekarzem weterynarii Jakubem KOTOWICZEM:

POSŁUCHAJ: Dlaczego warto sterylizować koty?
Psia Wioska w Przemyślu