Podkarpacka Straż Graniczna znów zatrzymała kradzione auto na granicy [audio]

2021-01-07 16:09 Anna Cichy
kradziony merc na granicy
Autor: BiOSG w Przemyślu

Tym razem to luksusowy mercedes ukradziony we Włoszech, a poszukiwany w całej Europie. Znowu zguba znalazła się na podkarpackiej granicy z Ukrainą.

Zaledwie parę dni temu rozpoczął się nowy rok, a na granicy już mamy pierwszy przypadek kradzionego samochodu, którego kierowca próbował go wywieźć na Ukrainę.

Tym razem strażnicy graniczni z Korczowej zatrzymali luksusowy samochód marki Mercedes na czeskich numerach rejestracyjnych. Jego kierowcą był 40-letni obywatel Ukrainy. W związku z wątpliwościami co do legalności pochodzenia pojazdu, którego wartość szacunkowa to ok. 95 tysięcy złotych, funkcjonariusze poddali go szczegółowej kontroli. A ta nie pozostawiła wątpliwości...

- W kilkanaście minut okazało się, że numery identyfikacyjne pojazdu zostały usunięte, a na ich miejsce umieszczono fałszywe dane. Z kolei oryginalne numery VIN  figurowały w międzynarodowych bazach (SIS) i wskazywały, iż pojazd jest poszukiwany w całej Europie. Kradzież została zgłoszona we Włoszech.- mówi Elżbieta Pikor, rzecznik prasowy Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej w Przemyślu i dodaje, że Straż Graniczna prowadzi dalsze czynności w sprawie.

- To pierwszy w tym roku kradziony samochód zatrzymany na podkarpackiej granicy z Ukrainą. W ciągu minionego, 2020 roku funkcjonariusze BiOSG zatrzymali łącznie 64 kradzione pojazdy o szacunkowej wartości przekraczającej 3,5 miliona złotych. Najdroższe było Audi Q7 o szacunkowej  wartości 300 tysięcy złotych skradzione w Niemczech. - powiedziała E. Pikor.

Posłuchaj jak Bieszczadzki Oddział Straży Granicznej radzi sobie ze zwalczaniem przestępczości samochodowej:

POSŁUCHAJ o przestępczości samochodowej na podkarpackiej granicy, mówi Piotr Zakielarz z Bieszczadzkiego Oddziału Straży Granicznej
We wrocławskim zoo urodziło się małe gwanako