Park iluminacji: marnowanie prądu i krzywda dla zwierząt? Wykonawca odpowiada

2021-04-12 14:49 e.s
Magiczny las
Autor: materiały prasowe Magiczny las

Kilka dni temu pojawiła się informacja o pierwszej tego typu atrakcji w Poznaniu. Na terenie Ogrodu Dendrologicznego Uniwersytetu Przyrodniczego ma powstać Magiczny las. Park iluminacji wywołał mieszane uczucia. Część poznaniaków martwi się o kwestie ekologiczne oraz dobrostan zwierząt. Czy oświetlanie ogrodu Dendrologicznego to dobry pomysł? Pytamy organizatorów projektu.

Wiadomość o tym, że w Poznaniu powstanie park iluminacji podzieliła mieszkańców. Od listopada w Ogrodzie Dendrologicznym Uniwersytetu Przyrodniczego będzie można odwiedzać Magiczny Las.

Specjalnie podświetlona ścieżka o długości około kilometra ma przyciągać gości w miesiącach, gdy pogoda do spacerów nie zachęca. Do tego muzyka oraz inne efekty stworzą edukacyjną historię, po której będą się poruszać poznaniacy.

Pomysł został przyjęty dość entuzjastycznie. Jednak niemal od razu pojawiły się niepokoje, związane z ekologią. Oświetlenie potrzebuje przecież energii, a nadmiar światła może zaburzyć tryb życia mieszkających w lesie zwierząt. Pytamy o tę kwestię twórców projektu.

ESKA XD #020 - FAME MMA, taniec na rurze i sztuczne słońce

Ogród iluminacji - strata prądu i zagrożenie dla zwierząt?

W ostatnich latach bardzo wzrosła świadomość co do ekologii. W domach wszyscy dbamy o to, żeby prądu nie marnować, więc wiadomość o zasilaniu oświetlenia w Ogrodzie Dendrologicznym zmartwiła wielu poznaniaków.

- Pojawiły się takie obawy o ekologię, zresztą bardzo słusznie, bo o to powinniśmy dbać. Oczywiście, że zużywamy prąd. Natomiast całe zapotrzebowanie na niego, jakie park iluminacji robiony przez nas na energooszczędnych, ledowych technologiach generuje, można porównać do zużycia jednego dużego, lub dwóch średnich...pieców do pizzy.

Wyjaśnia Krzysztof Sachs, wykonawca.

Warto dodać, że iluminacje nie będą świeciły przez całą noc. Prawdopodobnie Magiczny las będzie działał od listopada do lutego w godzinach 16-21.

- To nie będą żadne wielkie reflektory ostrego i rażącego światła, nie. To oświetlenie ambientowe, nastrojowe. Będzie to podświetlenie o charakterze architektonicznym, tak to się fachowo nazywa. Poza tym Ogród Dendrologiczny ma 20 hektarów, nasza iluminacja będzie na 4 hektarach. Można sobie odpowiedzieć na pytanie, czy my zwierzętom uniemożliwimy życie.

Przy projekcie Magiczny las pracują także eksperci z Uniwersytetu Przyrodniczego, którzy dbają o dobrostan lasu. A park iluminacji zamierzają też wykorzystać w celach naukowych.

- Do tej pory nie ma badań wpływu oświetlenia na drzewa i ich funkcjonowanie. Ponieważ jesteśmy ogrodem naukowym, będziemy chcieli przy okazji zbadać, czy to naświetlanie będzie się jakoś na drzewach odbijało. Choć faktycznie to oświetlenie nie będzie duże, to nie będzie łuna świetlna nad ogrodem w żadnym wypadku.

Dodaje Ewa Jerzak, zastępca kierownika Ogrodu Dendrologicznego UPP.

Na razie Magiczny las jest w fazie projektowej. Poznaniacy będą mogli go odwiedzać dopiero w listopadzie.