Dzień Babci i Dziadka w świecie zwierząt: Orki doglądają potomstwa swoich dzieci!

2021-01-19 22:01
Wieloryby / zdjęcie ilustracyjne
Autor: Pixabay Wieloryby / zdjęcie ilustracyjne

Wraz ze zbliżającymi się dniami Babci i Dziadka, odpowiednio 21 i 22 stycznia, zastanawiamy się czy babcie i dziadkowie występują w świecie zwierząt? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do prof. Piotra Tryjanowskiego, badacza zachowań zwierząt z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. Przeczytajcie więcej na naszej stronie internetowej.

Dzień Babci i Dzień Dziadka zbliżają się coraz większymi krokami. 21 i 22 stycznia będziemy świętować ważny dla naszych dziadków dzień. A jak sytuacja wygląda w świecie zwierząt? Zastanawialiście się nad tym kiedyś? Postanowiliśmy zapytać o to profesora Piotra Tryjanowskiego z Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu. 

Odpowiedź wcale nie jest prosta, bo nawet trudno zdefiniować w warunkach naturalnych kto jest babcią, a kto dziadkiem. Jeśli jednak uwzględnimy relacje społeczne, czyli, że to odpowiednio matki i ojcowie rodziców danego potomstwa pozostający z nim w kontakcie na innym poziomie niż tylko genetyczny, to jednak człowiek, właśnie nasz gatunek Homo sapiens, jest doprawdy wyjątkowy. Do tego stopnia, że wręcz możemy mówić o hipotezie babci. Pomoc oferowana przez babcie i dziadków w opiece nad potomstwem własnych dzieci prawdopodobnie wpłynęła na długowieczność naszego gatunku, powstanie silnych relacji społecznych i zwiększony sukces poznawczy

mówi Tryjanowski. 

Dariusz Michalczewski: Miałbym dzisiaj 20 MLN followersów na Instagramie l Andrzej Kostyra

Jednak realne środowisko, zwłaszcza otaczające inne niż człowiek gatunki, bywa bardzo skomplikowane. Tak skomplikowane, że naprawdę trudno w nim przeżyć. I stąd, gdy rodzą się młode osobniki, po prostu nie znają one swoich babć i dziadków z najbardziej prozaicznej przyczyny – już nie żyją. A nawet jeśli żyją to stare osobniki są wykluczane ze społeczności, tak by uniknąć konkurencji o ograniczone zasoby. Chociaż i ten wzorzec nie jest prosty – bo na przykład w populacjach dzierzb i bocianów – gatunków ptaków , które intensywnie badamy zdarzają się bardzo stare i doświadczone osobniki, jednak wszystko wskazuje na to, że nie mają one kontaktu ani z własnymi dziećmi z wcześniejszych lęgów, ani tym bardziej z wnuczętami i prawnuczętami – zauważa prof. Tryjanowski. Od razu jednak muszę podkreślić, że akurat w badaniach relacji układu – dziadkowie – rodzice – wnuki – ptaki nie są najlepszym modelem. W zasadzie dobrze poznany jest tylko jeden przykład, mały gatunek spokrewniony z naszym trzciniakiem o wdzięcznej nazwie namorzynek seszelski, gdzie stare samice pomagają czasem w wychowaniu, głównie poprzez dodatkowe karmienie, piskląt swoich córek. Przypatrzmy się zatem innym zwierzętom – kontynuuje poznański badacz. Świetne relacje dziadkowie – wnuczęta dostrzec można u kaszalotów, potężnych waleni. W grupach tych ssaków morskich, starsze samice (babcie) pomagają w opiece nad młodszymi osobnikami, w czasie, gdy ich matki zajęte są poszukiwaniem pokarmu. U orek babcie często doglądają potomstwa własnego potomstwa i bez rozmnażania potrafią dożyć naprawdę sędziwego wieku. Zresztą najstarsza orka została nazwana „Babunią” (w oryginale „Granny”) i zdechła w 2016 roku w wieku ponad 100 lat. Najprawdopodobniej najstarsze i doświadczone osobniki pamiętają szczególnie atrakcyjne tereny łowieckie, a ta znajomość szczególnie dobrze sprawdza się w czasach kryzysu.

Babcine” zachowania zaskakują nas nawet u innych ssaków naczelnych i wcale nie są regułą, raczej zdarzają się sporadycznie, tak że zdziwieni są nimi nawet prymatolodzy (badacze małp). U jednego z gatunków małp azjatyckich – hulmana – zaobserwowano, że babcie przebywające razem ze swoimi córkami i wnukami spełniają funkcje obronne przed atakami ludzi, psów i innych małp.

Jak wspomniano, by poznać babcie czy dziadka trzeba odpowiednio długo żyć. Dlatego nie zaskakuje, że instytucje babci spotykamy u słoni, zwierząt mogących dożyć nawet 80 lat. U nich młode osobniki mają nawet ośmiokrotnie większe szanse na przeżycie, gdy w pobliżu znajdują się ich babcie. Pomogą, gdy młode utkną w błocie, wejdą w nie taki grunt czy po prostu na niebezpieczną, pełną drapieżników ścieżkę.

Pytania o rolę babci i dziadków pojawiają się coraz częściej w szybko galopującym świecie. W dobie pandemii szczególnie mocno zastanawiamy się nad zdrowiem seniorów, czasami młodsze osoby nawet podśmiechują się z ograniczonych zdolności wykorzystywania sprzętu technicznego – komputerów czy smartfonów – przez osoby starsze. Dla mnie jednak babcie i dziadkowie to ostoja pewnej stabilności i refleksji. Często to były pierwsze osoby, które pokazały piękno przyrody, zwróciły uwagę na to, że ptaki można obserwować praktycznie wszędzie. Tak było w moim przypadku, podejrzewam, że nie jestem jedyny i jestem im za to szczególnie wdzięczny

podkreśla prof. Tryjanowski. 

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE