Czy Termy Maltańskie dołączą do strajku branży fitness? Jaka jest sytuacja parku?

2021-01-22 15:00
Termy Maltańskie
Autor: Termy Maltańskie Termy Maltańskie

Ich utrzymanie generuje olbrzymie straty, a pieniędzy z tarczy antykryzysowej nie ma. Termy Maltańskie znajdują się w trudnej sytuacji. Jak bardzo?

​Prawie 10 milionów złotych! To straty, jakie poniosły Termy Maltańskie od początku pandemii. W związku z obostrzeniami w październiku obiekt został zamknięty po raz drugi. Prezes aquaparku, Jerzy Kręglewski wyjaśnia, że korzystanie z term jest w pełni bezpieczne, a warunki są lepsze niż na przykład w szpitalu covidowym.

Sale, w których przebywają pacjenci muszą mieć wymieniane powietrze sześć razy na godzinę. U mnie pod prysznicami powietrze jest wymieniane osiem razy na godzinę, a w wielkim basenie pięć razy na godzinę. Mało tego u nas jest chlor. Chlor paruje i jest roznoszony przez klientów, a poza tym potwierdzono, że zabija wszelkie koronawirusy.

Obecnie w obiekcie działa jedynie część strefy spa. Prezes Kręglewski zastanawia się, dlaczego na przykład galerie handlowe są otwierane szybciej niż baseny. Jednak zapowiada, że termy nie dołączą do protestu branży fitness.

Nie chcemy robić rzeczy typu powoływanie Stowarzyszenia Przeciągania Linii czy otwieranie Kościoła pw. świętego Chloriana. Nie chcemy też dawać politycznych pretekstów, poza tym uczestniczenie w tego typu działaniach wiąże się z pewnym ryzykiem.

A tym ryzykiem jest możliwość nieotrzymania dofinansowania z tarczy antykryzysowej, choć do tej pory termy takiego nie otrzymały. W środę zarząd po raz kolejny będzie wnioskował o rządowe wsparcie.

ESKA XD #014
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE