Sprowadzili 40 kilogramów dopalaczy! Staną przed sądem

2020-02-17 14:04 BO
prokuratura
Autor: BO

​Sprowadzili z Holandii ponad 40 kilogramów substancji, z której robi się dopalacze. Czarnorynkowa wartość towaru to 1,5 miliona złotych. Teraz mogą trafić do więzienia na 8 lat. Prokuratura Okręgowa w Ostrowie Wielkopolskim zakończyła śledztwo przeciwko 4 osobom, które sprowadzały niebezpieczne substancje. To dwóch mieszkańców Kalisza i dwóch z Podkarpacia.

Proceder trwał przez ponad rok- od 2017 do 2018 roku. "Towar" przychodził przesyłkami kurierskimi.

W trakcie śledztwa zabezpieczono tylko część narkotyków. Zdaniem prokuratury, dilerzy zanim wpadli, zdążyli już część środków wprowadzić na rynek.

Były to środków chemiczne, które w części stanowiły nowe substancje do produkcji narkotyków. Mężczyźni zamawiali też kapsułki żelowe i inne substancje spożywcze, które miały służyć do tworzenia dopalaczy z wykorzystaniem środków chemicznych sprowadzanych z Holandii.

Według powołanego w tej sprawie biegłego,  zabezpieczone środki stanowiły zagrożenie dla zdrowia i życia.

Mówi Cecylia Majchrzak, zastępca Prokuratora Okręgowego w Ostrowie Wielkopolskim.

Oskarżeni mają od 30 do 40 lat. Grozi im kara 8 lat więzienia.

Ostrowskie śledztwa to wątek dużej sprawy prowadzonej przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie dotyczącej całej grupy przestępczej sprowadzającej z Holandii i handlującej dopalaczami.