Węgorzewo. Kotek nie mógł wydostać się z rynny. Pomogli mu strażacy [FOTO]

2022-02-09 9:56

Niecodzienna interwencja węgorzewskich strażaków. Zostali zadysponowani do kotka, który utknął w rynnie. Podstawili pod budynek samochód z koszem i oswobodzili przemoczone i zziębnięte zwierzę.

Do zdarzenia doszło we wtorek 8 lutego. - Zaalarmował nas mieszkaniec budynku, który koło południa usłyszał rozpaczliwe miałczenie kota - powiedział PAP oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Węgorzewie st. kpt. Ireneusz Lalak.

Zgłoszenie pochodziło od mieszkańca budynku wielorodzinnego w Węgorzewie, strażacy byli tam po kilku minutach. Ponieważ też usłyszeli miałczenie rozstawili kosz i podnieśli wysięgnik. - Kotek był mały, przemoczony, utknął w koszu rynny tak nieszczęśliwie, że nie mógł z niego sam wyjść - relacjonował PAP Lalak. Ze zdjęć opublikowanych w mediach społecznościowych wynika, że mały, biało-rudy kociak wpadł do kosza, do którego zbiegały się dwie rury rynny. Kosz rynny był metalowy, kotu ślizgały się po nim pazurki.

- Zwierzak bez problemu dał się wziąć strażakowi na ręce, w koszu zjechał na dół. Strażacy oddali go właścicielowi, który, jak się okazało, mieszka w tym budynku. Wszystko dobrze się skończyło, kotek pewnie najadł się strachu - przyznał Lalak.

Źródło: PAP, KP PSP Węgorzewo

Straż graniczna uderzyła w bimbrowników. Skonfiskowali tysiące litrów alkoholu

Jesteś świadkiem ciekawego zdarzenia w waszej okolicy? A może chcesz poinformować o trudnej sytuacji w Twoim mieście? Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy! Piszcie do nas na: online@grupazpr.pl

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE