Rzeki jeszcze dobrze nie opadły, a już jest kolejne ostrzeżenie. Może być groźnie

2020-10-14 15:04 DR
Strażacy z Nowego Sącza podsumowali ostanie ulewy.  Dużo dział się między innymi w Muszynie
Autor: PSP Nowy Sącz Strażacy z Nowego Sącza podsumowali ostanie ulewy. Dużo dział się między innymi w Muszynie

Centralne Biuro Prognoz Hydrologicznych w Krakowie informuje, iż w wyniku spływu wód opadowych w zlewni Dunajca, spodziewany jest wzrost poziomu wody. Do stanów wysokich z przekroczeniem stanów ostrzegawczych.

Hydrolodzy prawdopodobieństwo zjawiska oszacowali na 90 procent, a stopień zagrożenia określono na drugi w skali trzystopniowej. Ostrzeżenie obowiązuje do 15 października.

Padający w ostatnich dniach deszcz mocno dał się we znaki mieszkańcom regionu. W całej Małopolsce strażaków do zdarzeń, które spowodowały ulewy, wzywano ponad 160 razy. Było to głównie usuwanie gałęzi i konarów drzew blokujących przejazd na drogach lokalnych.

Były też interwencje związane z wypompowywanie wody z zalanych piwnic i udrażnianiem przepustów drogowych. Najwięcej interwencji odnotowano w powiatach nowotarskim, tatrzańskim, krakowskim oraz suskim.

Pracy nie brakowało też strażakom z Nowego Sącza, W tym regionie najwięcej zgłoszeń, bo ponad 20 zanotowano od godzin porannych 13 października do godziny porannych 14 października.  Między  innymi na ternie Nowego i Starego Sącza,  Muszyny, Ptaszkowej czy Rytra. 

Według synoptyków deszcz w Małopolsce nadal ma padać, ale już nie tak mocno.

Ratownik medyczny o ciężkiej pracy w czasie epidemii koronawirusa

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.