Bomba ekologiczna zniknęła z Nowego Sącza. Usunięto dwa duże składowiska śmieci [GALERIA]

2020-06-30 11:30 MR
Składowisko usunięte
Autor: Michał Rejduch Prezydent Ludomir Handzej i prezes MPK Jerzy Leszczyński na placu, gdzie mieściło się składowisko

Składowiska pozostawiła jedna z firm, która zajmowała się sortowaniem surowców wtórnych. Władze miasta szacują że mogło tam być nawet tysiąc ton śmieci. Miasto na usunięcie odpadów nie wydało ani złotówki.

To mogła być prawdziwa bomba ekologiczna. Niebezpieczne składowiska odpadów zniknęły z mapy Nowego Sącza. Jedno z nich znajdowało się przy ulicy Wyspiańskiego na terenie zajezdni MPK. Śmieci pozostawiła tam jedna z firm, która zajmowała się obrotem, surowcami wtórnymi. Drugie przy ulicy Wiśniowieckiego.

Usunięcie tych odpadów to efekt naszej rocznej pracy – mówił podczas spotkania z dziennikarzami w bazie MPK prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel. - Na ponad półhektarowym terenie były składowane odpady wtórne. Ta bomba ekologiczna została przez nasze służby rozbrojona.

Ulica Młodzieżowa w Nowym Sączu zostanie wyremontowana

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

Sprawa porzuconego składowiska odpadów od dawna spędzała sen z powiek urzędnikom z Nowego Sącza, chociaż dlatego, że bardzo często w takich miejscach w innych regionach Polski wybuchały pożary. Były one trudne do ugaszenia. Teraz już takich obaw nie ma. Składowiska zostały usunięte. Władzom miasta udało się porozumieć w tej sprawie z władzami upadłej spółki składowiska zniknęły. 

Szacowaliśmy, że posprzątanie tego może nas kosztować nawet półtora miliona złotych – mówi Grzegorz Tabasz, dyrektor Wydziału Środowiska w nowosądeckim ratuszu. - Zbierano tu plastik, papier i szkło. Te odpady zostały wywiezione. Plac jest czysty, a bomba rozbrojona – dodaje.

Plac należy do nowosądeckiego MPK. Spółka planuje go wynająć. Podobnie stało się z placem przy ulicy Wiśniowieckiego, gdzie również posprzątano składowisko. Jest tam prowadzona inna działalność.

Posłuchaj: Prezydent Nowego Sącza Ludomir Handzel i Grzegorz Tabasz z Wydziału Środowiska o likwidacji składowiska