Utrata pamięci i wzroku, paraliże. COVID-19 rośnie w siłę. Nieszczepieni groźni dla szczepionych

2022-01-10 14:14
COVID-19 coraz bardziej zjadliwy
Autor: zdj. ilustracyjne/SPSK4

Lubelscy lekarze obserwują coraz groźniejsze skutki COVID-19 także u osób zaszczepionych. Specjaliści apelują, bo wariant delta nie odpuszcza, omikron zbiera żniwo, a odpowiedzialność za rozprzestrzenianie się wirusa ponoszą przede wszystkim osoby niezaszczepione.

Do Kliniki Neurologii Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie regularnie trafiają pacjenci w stanie ciężkim w przebiegu COVID-19. - Obserwujemy także ciężkie skutki pocovidowe. To głównie powikłania ze strony układu nerwowego, takie jak udary niedokrwienne mózgu, encefalopatie, czyli zaburzenia funkcji mózgu z drgawkami. To często ma tło zakrzepicy żył mózgowych - opisuje nam prof. Konrad Rejdak, szef kliniki.

W klinice leczeni są głównie pacjenci neurologiczni. - A więc już obciążeni, którzy mimo szczepień ciężko przechodzą COVID-19, ale i pacjenci zupełnie zdrowi, którzy przez brak szczepień zachorowali i zmagają się, np. z utratą pamięci - dodaje lekarz.

Bo warto przypomnieć, że większość ciężkich przebiegów, skutków i zgonów nadal dotyczy głównie osób niezaszczepionych. To oni także wciąż zarażają swoich bliskich.

Nieszczepieni ryzykują życiem innych

- Szczepienia działają, ale żeby przetrwać, nadal należy pamiętać o wszystkich formach ochrony. To maski, izolacja, unikanie skupisk ludzi. Pamiętajmy o osobach chorych i zaszczepionych - wyjaśnia neurolog.

- Nawet infekcja przeniesiona przez osobę zaszczepioną, dotyczy małej dawki wirusa, bo organizm osoby zaszczepionej go zwalcza. Działanie na poziomie rodzinnym, sąsiedzkim, populacyjnym minimalizuje rozprzestrzenienie wirusa - podkreśla prof. Rejdak.

Omikron rośnie w siłę. Pierwsze zgony

Według specjalistów, omikron może być szansą na osiągnięcie odporności zbiorowej. - Szybko się rozprzestrzenia. Nawet jeżeli dojdzie do ekspozycji na wariant, być może u większości osób w końcu wytworzy się mechanizm obronny. Musimy jednak nadal być czujni - mówi neurolog.

Tym bardziej, że jak podał w poniedziałek Wojciech Andrusiewicz, rzecznik resortu zdrowia, mamy w Polsce przynajmniej dwie pierwsze ofiary nowego wariantu koronawirusa. To dwaj mężczyźni, mieszkańcy Małopolski, w wieku 92 i 85 lat. Obaj nie byli zaszczepieni.

Do tej pory w Polsce potwierdzono 193 przypadki mutacji omikron. Trzy odnotowano na Lubelszczyźnie.

Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE