Ponad 400 lat melodii. Niezwykła historia lubelskiego hejnału [AUDIO]

2021-07-29 19:08
Ponad 400 lat melodii. Niezwykła historia lubelskiego hejnału [AUDIO]
Autor: Mateusz Kasiak Tadeusz Godzisz; muzyk, trębacz, lubelski hejnalista

Choć pierwsze zapisy sięgają XV wieku, dziewicze wykonania datowane są na II połowę XVI wieku. Tradycyjnie wykonywany był z balkonu Bramy Krakowskiej. W czasie II Wojny Światowej i okupacji jego melodia była zakazana.

Według Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Miłośników Hejnałów Miejskich w Lublinie pierwszy raz hejnał z Lublina mogliśmy usłyszeć 7 maja 1575 roku.

Najpierw grano go z wieży kościoła farnego pw. Św. Michała na Starym Mieście [obecnie Plac Farny, dop. red.]. Następnie hejnał wykonywano z Bramy Krakowskiej.

Kolejne wieki i dekady to przerwy i powroty hejnału do miasta.

W latach powojennych hejnał grywany był więc okazjonalnie. W przeciwieństwie do wielu innych miast, w Lublinie można było jednak zawsze go usłyszeć na żywo. Na stałe do miasta powrócił w 1991 roku.

- Przez kilka lat grany był z balkonu Bramy Krakowskiej. Było to związane z historią i tradycją, ale także niosło ważne znaczenia symboliczne. Chodziło o cztery strony świata, w które grał trębacz - mówi Alicja Dec, kanclerz Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Miłośników Hejnałów Miejskich w Lublinie.

Brama Krakowska przeszła remont. Nie ma też balkonu. Obecnie hejnał grany jest z tarasu lubelskiego ratusza.

 - Gramy we dwóch. Oprócz mnie Piotr Ścibak. Staram się nie grać tylko z nut, ale dołożyć serce - mówi Tadeusz Godzisz, lubelski hejnalista.

Hejnał wykonywany jest codziennie o 12:00 z lubelskiego ratusza, a także przed sesją rady miasta. Towarzyszy również ważnym miejskim wydarzeniom.

Wielowiekowa historia i tradycja. Reportaż Mateusza Kasiaka o lubelskim hejnale. Posłuchaj:
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE