Zdjęcie maseczek przedwczesne? Wirusolog komentuje luzowanie obostrzeń [AUDIO]

2021-04-28 14:34 Mateusz Kasiak
Zdjęcie maseczek przedwczesne? Wirsuolog komentuje luzowanie obostrzeń [AUDIO]
Autor: zdj. ilustracyjne/pixabay.com

Pozytywnie należy ocenić etapowe luzowanie obostrzeń. Niepokojące są natomiast przymiarki do zupełnego zniesienie obowiązku noszenie maseczek na świeżym powietrzu - komentuje prof. dr hab. Agnieszka Szuster-Ciesielska z Katedry Wirusologii i Immunologii UMCS w Lublinie.

Przypomnijmy, że rząd planuje znieść nakaz noszenia maseczek na świeżym powietrzu od 15 maja jeśli wskaźnik zakażeń na 100 tys. osób spadnie poniżej 15. Zdjąć maseczkę będziemy mogli także w miejscach, w których uda się zachować półtorametrowy dystans.

- To niepokojące. Mimo nakazu zachowania dystansu, może to być trudne do opanowania - przekonuje prof. Szuster-Ciesielska.

- Zdjęcie tego zakazu nie oznacza obowiązku niezakładania maseczki w pewnych sytuacjach i w pewnych miejscach. Osoby, które będą się zbliżały np. do budynków użyteczności publicznej czy przystanków powinny mieć maseczkę założoną. Unikniemy w ten sposób transmisji wirusa - dodaje specjalistka.

Wirusolożka UMCS pozytywnie ocenia natomiast etapowość znoszenia kolejnych restrykcji. - Da to czas na obserwacje czy zachorowalność utrzyma się na podobnym poziomie, czy np. ulegnie podwyższeniu - tłumaczy.

Odmrażanie gospodarki powinno być skorelowane z programem szczepień. Rozmowa Mateusza Kasiaka z prof. Agnieszką Szuster-Ciesielską

Obostrzenia należy znosić. Trzeba jednak cały czas przyglądać się covidowym statystykom i programowi szczepień. A tutaj panuje chaos.

- Jest on spowodowany brakiem pewnej stabilizacji spowodowanej kłopotami w dostawach szczepionek do Polski i zapewnieniem ciągłości tych dostaw. Punkty szczepień są przygotowane, ale nie są wystarczająco przetestowane. Ponadto, pacjenci zmuszeni są niejednokrotnie być szczepieni w odległych placówkach - tłumaczy ekspertka UMCS.

Polska nadal nie osiągnęła też odporności zbiorowej. Drugą dawkę dostało zaledwie 2 miliony 746 tys. 824 osoby. Co niepokojące, wciąż w porównaniu z innymi państwami notujemy wiele zgonów z powodu COVID-19. Tylko dzisiaj zmarło 27 osób.

Raport z anteny 27.04, godz.10