Firmy, które wynajmują lokale użytkowe od miasta będą zwolnione z opłat za czynsz. Taką decyzję podjęła prezydent Łodzi Hanna Zdanowska

2020-03-30 23:11 Ela Piotrowska
Piotrkowska pusta
Autor: Ela Piotrowska

Niektóre firmy są już na granicy bankructwa. Z powodu pandemii zawiesiły działalność. Miasto wesprze kilka tysięcy swoich najemców, by uratować ich firmy przed zamknięciem.

UMŁ zwiększa pomoc dla lokalnych firm. - Aby pomóc przedsiębiorcom ratować miejsca pracy w małych łódzkich firmach, podjęłam decyzję o uchyleniu czynszów za lokale miejskie na najbliższe dwa miesiące - mówi prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.
Jeszcze tydzień temu miasto proponowało odłożenie czynszu, rozłożenie go na raty i umorzenie odsetek. Teraz potrzeby są większe, więc chce ratować lokalne firmy przed upadkiem. Zwolnienie z tych opłat jest sporym obciążeniem dla samorządu. - Takich lokali mamy ok 6 tys. Miesięczne wpływy za wynajem to ok 3 mln zł, ale teraz najważniejsze jest uratowanie łódzkich przedsiębiorców - mówi rzecznik prezydent Łodzi Marcin Masłowski.

Zamknięte lokale na Piotrkowskiej
Autor: Ela Piotrowska

Znany łódzki cukiernik Robert Dybalski przyznaje, że liczył na takie wsparcie - Czas jest dla nas bardzo trudny. Nie pracujemy od 15 marca, a co za tym idzie nie zarabiamy, a koszty utrzymania firmy są bardzo wysokie. To jest dobry ruch ze strony miasta, który nam bardzo pomoże. Bez tego wsparcia nie dalibyśmy rady przetrwać, szczególnie jak ktoś wynajmuje kilka lokali od miasta - mówi przedsiębiorca.

Na zwolnienie z czynszu i inną pomoc magistratu będą mogły liczyć tylko te firmy, które faktycznie tracą z powodu epidemii koronawirusa.
Przedsiębiorcy sami musza wystąpić z wnioskiem o zwolnienie z czynszu a UMŁ zapowiada, że pozytywnie rozpatrzy te wnioski.