poszukiwacz skarbów

i

Autor: Pixabay.com

Chciał być jak poszukiwacze skarbów z Discovery. Teraz stanie przed sądem

2021-08-09 9:47

Chciał poczuć się jak Indiana Jones, wydobywający skarby ukryte pod ziemią. Skończyło się na wizycie policji i zarzutach. Przed łódzkim sądem stanie 38-letni mężczyzna z powiatu zgierskiego, któremu prokruatura zarzuca to, że nielegalnie wydobywał z ziemi zabytkowe przedmioty i niszczył stanowiska archeologiczne.

Miało to być hobby, forma relaksu i szansa na odstresowanie się... Teraz jednak stresu będzie miał jednak sporo. 38-letni mieszkaniec powiatu zgierskiego wybrał sobie pasję, przez którą wpadł w poważne kłopoty - czytamy w "Dzienniku Łódzkim".

Mężczyzna - jak sam przyznał policjantom - zainspirowany programami o poszukiwaczach skarbów na kanale Discovery, sam zaczął wydobywać z ziemi zabytkowe przedmioty. Wśród znalezisk były sztućce i monety. Jednak ukoronowanie jego kolekcji, stanowił średniowieczny topór.

Informacja o hobby mężczyzny dotarła do policjantów, którzy wybrali się do niego w odwiedziny. Przeszukali jego posesję i znaleźli wszystkie skarby, na które natrafił zgierski Indiana Jones.

Mężczyzna był zaskoczony. Policjantom tłumaczył, że nie wiedział, iż łamie prawo.

Okazuje się, że jednak je złamał. Wszystkie skarby, które odnalazł, powinny zostać natychmiast przekazane do muzeum. Dlatego też usłyszał zarzuty nielegalnego wydobywania zabytkowych przedmiotów i niszczenia stanowisk archeologicznych.

38-latek przyznał się do winy, wyraził żal za swoje czyny i wystąpił z wnioskiem o dobrowolne poddanie się karze.

Zamieszki w Lubinie