Zimny prysznic na inaugurację

2021-09-13 15:52
Futsal Leszno
Autor: AB

Nie tak miała wyglądać inauguracja sezonu dla futsalowej drużyny z Leszna. Nasz zespół był faworytem meczu z Legią Warszawa. Faworyt to jedno, a boiskowa rzeczywistość, to drugie...

Pierwsze minuty meczu w Warszawie były dość spokojne. Nikt nie forsował tempa, ale groźniejsza była ekipa z Wielkopolski, co mogłoby zwiastować bramki. Te jednak nie padały, bo kapitalnie dysponowany w bramce Legii był Warszawski, który bronił jak w transie. Po 20 minut bramek nie było, ale wszyscy sądzili, że GI Malepszy Futsal Leszno w końcu złamie defensywę rywala i otworzy wynik. Tymczasem już w 21 minucie Legia wyprowadziła kontrę, po której Milewski dał prowadzenie beniaminkowi. Zespół z Leszna był bardzo zaskoczony takim obrotem sprawy. Niby próbował zmienić ten stan rzeczy, ale znów rywal wyprowadził szybki atak, po którym Knajdrowski podwyższył na 2:0. Potem był karny dla leszczynian zmarnowany przez Pietruszkę, co się zemściło, bo swój dzień miał Milewski. Dopierow 36 minucie gościom udało się za sprawą Kąkola trafić na 3:1. Trener Trznadel ryzykował. Ten zdjął bramkarza, a Milewski trafił na 4:1 do pustej bramki i było po meczu. To bardzo zimny prysznic dla ekipy z Wielkopolski, która przed rozgrywkami dokonała solidnych wzmocnień. Zespół strzelał w sparingach jak na zawołanie. Liga jednak szybko zweryfikowała formę drużyny. Mecz w Warszawie pokazał, że niczego w sporcie nie można być pewnym.

Bicie Rekordu Polski na najdłuższą linie z monet 5-cio złotowych
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE