Zwłoki mężczyzny zalezione w Płaszowie. Pobicie z zazdrości? [AKTUALIZACJA]

2020-03-04 13:10
Zwłoki starszego mężczyzny zalezione w Płaszowie. Sprawę bada prokuratura
Autor: Małopolska Komenda Policji Zdjęcie ilustracyjne

Tajemniczy zgon w krakowskim Płaszowie. Zwłoki mężczyzny zostały znalezione w tamtejszych ogródkach działkowych przez okolicznych mieszkańców. Wezwana na miejsce policja zabezpieczyła ślady i dokonała oględzin. Sprawę obecnie bada krakowska prokuratura, która postawiła już zarzuty trzem podejrzanym.

Mieszkańcy ogródków odkryli ciało w niedzielę 1 marca po południu. Na miejsce wezwano policję i pogotowie ratunkowe. Załoga karetki potwierdziła zgon. Po wstępnych oględzinach funkcjonariusze wezwali prokuratora, który przejął śledztwo.  Po przesłuchaniu świadków prokuratorzy postawili dwóm podejrzanym zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Nieboszczyk to 60-letni mężczyzna. Został znaleziony na terenie rodzinnych ogrodów działkowych przy ulicy Nowohuckiej.

W jednej z altanek odbywało się spotkanie kilku osób, w tym właśnie pokrzywdzonego mężczyzny. Oni tam spożywali alkohol. W pewnym momencie przybiegły inne osoby, przede wszystkim mężczyźni, pobili pokrzywdzonego. W wyniku otrzymanych obrażeń wewnętrznych ten mężczyzna, pomimo udzielonej pomocy lekarskiej, zmarł - mówi Prokurator Janusz Hnatko.

Zarzut nieudzielenia pomocy pokrzywdzonemu usłyszał jeszcze trzeci mężczyzna, który był w grupie napastników. Wszyscy trzej nie przyznają się do winy i przedstawiają inną wersję wydarzeń.

Nie przyznają się przede wszystkim do tego żeby mieli tak brutalnie pobić pokrzywdzonego aby mogło to skutkować zgonem. Mówią o "jakimś tam uderzeniu", czy odepchnięciu, a nie o faktycznym udziale w tym czynie - dodaje Prokurator Hnatko.

Grzegorzowi B. (44 l.) i Adamowi Z. (45 l.), którzy pobili denata, grozi nawet dożywocie. Z kolei trzeciemu mężczyźnie Sławomirowi O. (48 l.), który nie pomógł ofierze i nie zawiadomił służb ratunkowych, grożą 3 lata więzienia.

Nasz reporter nieoficjalnie ustalił, że motywem zbrodni była zazdrość. Ofiara napaści rozmawiała i spożywała alkohol z kobietą, która miała być partnerką jednego z napastników.

Pobicie na tle zazdrości w Krakowie-Płaszowie? Posłuchaj wywiadu Kuby Paducha:
Brutalnie zabił 78-latka i uciekł. Zabójca z Krakowa w rękach policji
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE