Więcej betonu na osiedlu Avia w Czyżynach. Urząd Miasta przegrywa w sądzie

2020-11-19 16:29 KK
Więcej betonu na osiedlu Avia w Czyżynach. Urząd Miasta przegrywa w sądzie
Autor: Screen: Youtube/Nowa Huta w telefonie Więcej betonu na osiedlu Avia w Czyżynach. Urząd Miasta przegrywa w sądzie

Wojewódzki Sąd Administracyjny unieważnił część zapisów uchwalonego rok temu planu miejscowego dla tego fragmentu Czyżyn. Czy poleje się tam beton? Przypomnijmy, że samo osiedle Avia już jest mocno zabudowane.

Plan przewiduje, że fragment należących do dewelopera działek ma być przeznaczony pod tereny zielone. Sąd wytknął urzędnikom, że dokument jest niezgodny ze studium zagospodarowania, przewidującym zabudowę. 

WSA przyznał, że brak zieleni w gęstej zabudowie jest problemem i dostęp do niej powinien być zapewniony, uwypuklił jednak znaczenie własności prywatnej.

"Edukacyjny ekotaras" w Olsztynie. Wirtualny spacer i wizualizacja

Własność indywidualna jest w pierwszej kolejności. To właściciel ma decydować, co tam powstanie. My zakładaliśmy, że tereny zielone, no ale okazało się, że Sąd jest innego zdania. Jesteśmy zaskoczeni - przyznaje Dariusz Nowak, rzecznik Urzędu Miasta Krakowa.

Decyzją sądu rozczarowany czuje się Michał Młynarczyk ze stowarzyszenia Błonia Czyżyńskie. Aktywista stwierdza, że intensywna zabudowa to pokłosie błędów urzędników.

Z jednej strony to wyrok skandaliczny, ten teren zielony jest wąziutki, ostatni w tamtych okolicach. Z drugiej strony to zrozumiałe, bo Sąd powołuje się na przepisy prawa, to fakt. Tam jest takie ładne określenie, że nie można przedkładać interesu społecznego nad interes prywatny. To pewien paradoks, miasto chyba zapomniało uregulować kwestie prawne. Avia powstała tylko w oparciu o studium, a plan powstał, gdy już budynki stały. To ewenement na skalę Polski, jeśli nie Europy - zżyma się. 

Deweloper wciąż ma aktualne pozwolenie na budowę czterech bloków. Zapowiada, że powstaną jedynie dwa budynki. 

Wybudujemy tylko budynki A i B, dwa kolejne nie powstaną, bo byłyby w kolizji z rosnącymi tam drzewami. Ten teren czeka na wykup. Miasto chciało tam urządzić zielony skwer dla jesteśmy otwarci na ten pomysł, czekamy na ruch Urzędu Miasta - wyjaśnia Andrzej Miś, rzecznik prasowy Budimex Nieruchomości.

Urzędnicy ewentualny zakup uzależniają od zaproponowanej przez inwestora ceny.

Zanim kupimy cokolwiek musimy wykonać operat szacunkowy, czyli wycenić, ile ta ziemia jest warta. Do tego, żeby kupić musi być ktoś, kto chce sprzedać i to jeszcze za odpowiednią kwotę. Wydaje się to mało prawdopodobne, by ktoś chciał za taką cenę sprzedać. Jeśli tak, to będziemy się zastanawiać - dodaje Dariusz Nowak.

Michała Młynarczyka nie uspokajają zapowiedzi inwestora.

Deweloper wie, że będzie mógł drogo sprzedać. Wszędzie rozchodzi się o pieniądze. Deweloper nie robi łaski. Co to znaczy, że będą dwa, a nie cztery. Będzie mniej betonu? Beton to beton - stwierdza. 

Dodaje, że miasto powinno niezwłocznie zmienić zapisy studium, by w przyszłości nie dopuścić to tak gęstej zabudowy. 

Wyrok WSA jest nieprawomocny. Miasto zapowiada odwołanie do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Dodam, że Kuba Kusy/Kraków

Więcej betonu na os. Avia. Kraków przegrywa w sądzie: