"Spodziewamy się niewielkiego ruchu, ożywienie przyjdzie wraz z turystami zagranicznymi"

2021-05-07 19:46 ŁM
hotel
Autor: https://pixabay.com/pl/

Hotelarze z Krakowa przygotowują się do ponownego otwarcia. Od jutra pierwsi goście pojawią się w obiektach noclegowych. Na początek przedstawiciele tej branży nie spodziewają się szturmu klientów, który ma przyjść dopiero z pojawieniem się turystów spoza Polski.

- Na ten moment mamy pojedynczych klientów, zajętych jest zaledwie 20% dostępnych miejsc. Będą to przyjazdy weekendowe, raz na jakiś czas pewnie jakieś szkolenia i ewentualnie zdrowotne kwestie. Dopóki granice nie zostaną otwarte to nie czekamy na wielkie zainteresowanie. W Krakowie polski turysta nie daje gwarancji przetrwania przedsiębiorcom z branży turystycznej - mówi Magdalena Drażba, prowadząca pensjonat Words & Swords w Krakowie.

Zbigniew Wodecki ma swój skwer w Krakowie. Latem będą tu koncerty

Przedstawiciele branży hotelarskiej podkreślają, że polski turysta wybiera przede wszystkim morze i góry, więc hotelarzy w takich ośrodkach, jak Kraków, czeka w najbliższym czasie walka o to, by zainteresować krajowych klientów swoją ofertą. 

- Kraków przez wiele lat był opanowany przez turystów zagranicznych - Brytyjczyków i Amerykanów. Tutaj niestety cały czas musimy czekać na tych turystów. Mamy jednak nadzieje, że wraz z otwarciem muzeów i w związku z innymi atutami naszego pięknego miasta okaże się, że dla wielu Polaków jest to wciąż nieodkryte miasto, do którego warto przyjechać - mówi Kamil Czaja z Liv'Inn Aparthotel w Krakowie. 

Przedstawiciele branży hotelarskiej liczą, że sytuacja pandemiczna pozwoli im na spokojną pracę przynajmniej do końca wakacji. W przeciwnym razie wiele biznesów może zniknąć z rynku.

Trudne początki otwarcia branży hotelarskiej w Krakowie. Posłuchaj materiału Łukasza Miłoszewskiego:

Masz dla nas ciekawy temat lub wystrzałową nowinę? Napisz do nas na adres online@grupazpr.pl. Czekamy na zdjęcia, filmy i gorące newsy z Waszej okolicy!