"Po jeżu nie jeżdżę". Nowa akcja w Krakowie ratujące małe stworzonka

2021-10-18 16:20
jeż
Autor: pexels

„Po jeżu nie jeżdżę” - naklejki z takim właśnie napisem otrzymują krakowscy kierowcy odbierający w wydziale komunikacji dowód rejestracyjny lub prawo jazdy. Akcja ma celu zwrócenie uwagi na te małe ssaki, które bardzo często giną pod kołami samochodów.

To inicjatywa fundacji Primum, która ma uwrażliwić zmotoryzowanych na los tych pożytecznych zwierząt, które, zwłaszcza jesienią giną pod kołami samochodów. 

Z jeżami jest ten problem, że one nie uciekają, nie wtargną na jezdnię gwałtownie, jak sarna czy zając i właściwie teoretycznie łatwo je ominąć, natomiast jeżeli jeż jest w stresie, to często zastyga na jezdni - wyjaśnia Oktawian Szwed z Fundacji Primum. 

Z pomysłem rozdawania naklejek w wydziale komunikacji wyszedł radny Krakowa dla Mieszkańców Łukasz Gibała. 

Przekazaliśmy 2 tys. naklejek, ale to nie jest żaden problem, jeśli się skończą, bo przekażemy więcej. Albo poprosimy o nie Fundację, albo sami, jako Stowarzyszenie Kraków dla Mieszkańców wydrukujemy je. Popyt nie jest problemem, wręcz przeciwnie, będzie nas bardzo cieszyć - stwierdza. 

Proponuje, by naklejki trafiały również na pojazdy krakowskiego MPK. Na taki krok zdecydowały się władze Łodzi.

Jasnowidz Jackowski ma pilną wiadomość. Większość żyje w ogromnym błędzie

QUIZ. Poniedziałkowy test z wiedzy ogólnej. Cudów się nie spodziewaj, od 8 pkt jesteś już kozakiem

Pytanie 1 z 10
Prezydentem Polski w momencie wybuchu II Wojny Światowej był:
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE