Nielegalna reklama jak gorący ziemniak. Urzędnicy przerzucają się odpowiedzialnością

2020-11-27 16:33 KK
Nielegalna reklama
Autor: Kuba Kusy

Pomimo, iż krakowska uchwała krajobrazowa obowiązuje od lipca tego roku, to wciąż nie ma jednej jednostki, która zajęłaby się kontrolą ich zgodności z nowym prawem.

Urzędnicy przerzucają się skargami na nielegalne nośniki. Przekonał się o tym Kuba Pogorzelski, z walczącego z "reklamowa" profilu ŁADny Kraków. Na skrzynkę podawczą urzędu złożył skargę, na nielegalną płachtę przy pętli na Wieczystej. Dokument trafił już do… piątej instytucji.

Najpierw ogólna skrzynka Urzędu Miasta Krakowa, później Wydział Architektury. Wydział przesłał do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, o czym mnie poinformował. Wróciłem do UMK z prośbą o interwencję na podstawie uchwały Krajobrazowej, bo PINB nie jest właściwy w tym zakresie. W związku z moim wnioskiem, dostałem informację, że skarga trafiła do Straży Miejskiej, skąd ostatecznie dotarła do Zarządu Dróg Miasta Krakowa - wylicza. 

Dariusz Nowak, rzecznik Urzędu Miasta Krakowa przyznaje że wciąż brakuje przepisów wykonawczych do uchwały. 

Uchwała krajobrazowa to dopiero pewien sygnał. Tworzymy je cały czas, bo to jest związane z innymi uchwałami. One dotyczą tego w jaki sposób będą rozwiązywane sprawy w momencie, gdy pojawi się taka nielegalna reklama. Część z tych przepisów już mamy - zapewnia.

Skarga Kuby Pogorzelskiego czeka na pozyskiwane przez Zarząd Dróg Miasta Krakowa informacje geodezyjne.

Nie wiem, jaki jest cel. Obawiam się, że próba ustalenia, że ten ziemniak nie znajduje się na działce będącej w kompetencjach ZDMK - sarka. 

Michał Pyclik z Zarządu Dróg Miasta Krakowa stwierdza, że nie zgadza się z takim stwierdzeniem.

Wydaje się, że to jest reklama, która jest w naszych kompetencjach. Musimy mieć dokumenty potwierdzające, że działka jest nasza. Tu mamy specjalną sytuację, reklama wisi na granicy działek prywatnych i miejskich. To nie kwestia tego, że chcemy przekazać do kogoś dokumenty, że to nie nasz temat. Żeby podjąć skuteczną interwencję musimy mieć pewność, że to nasza własność - tłumaczy.

ŁADny Kraków na długo przed przyjęciem uchwały krajobrazowej postulował wyłonienie jednej jednostki, która zajmowałaby się usuwaniem nielegalnych nośników. 

Ja wiedziałem, że tak będzie. Zajmujemy się ustaleniem, która jednostka ma się tym zająć, a nie rozwiązywaniem realnego problemu. W Gdańsku zajmuje się tym Zarząd Dróg, w Krakowie też powinna być jedna jednostka, która to wszystko koordynuje - żali się Kuba Pogorzelski.

Dariusz Nowak radzi, by nie wzorować się na innych miastach.

Każde miasto ma swoją specyfikę, nie ma co odnosić się do innych miast. Naszą uchwałę tworzyliśmy w oparciu o nasze własne doświadczenia - ucina. 

Docelowo przyjmowaniem i rozpatrywaniem skarg na nielegalne nośniki reklamowe ma zająć się Wydział Architektury. 

Urzędnicy przerzucają się nielegalną reklamą jak gorącym ziemniakiem
Nagroda dla Alicji Tracz - reprezentantki Polski w Eurowizji Junior 2020