Temida

i

Autor: Maciej Luczniewski/REPORTER

Krakowscy studenci prawa apelują do władz o przywrócenie praworządności!

2020-02-05 17:10

Krakowscy studenci prawa sprzeciwiają się budzącym kontrowersje zmianom w prawie. Ich wątpliwości budzi między innymi sposób powoływania KRS, status Trybunału Konstytucyjnego czy nierespektowanie uchwał połączonych izb Sądu Najwyższego. Ich zdaniem postępujący dualizm prawny, może pociągnąć za sobą bardzo groźne konsekwencje.

Za treścią apelu stoją członkowie Towarzystwa Biblioteki Słuchaczów Prawa UJ. Studenci apelują m.in. o o zmianę podejścia do reformowania wymiaru sprawiedliwości, ta, by wprowadzane reformy powstawały na drodze społecznego konsensusu i uwzględniały prawa i wolności obywatelskie oraz zasady ustrojowe, a tryb ich uchwalania był zgodny z wymogami państwa prawa, do których przestrzegania zobowiązaliśmy się, przystępując do Unii Europejskiej.

Wzywają też do bezwzględnego zaprzestanie instrumentalnego wykorzystywania organów władzy sądowniczej dla realizacji doraźnych celów politycznych, w tym wykorzystywania Trybunału Konstytucyjnego do zablokowania stosowania wspomnianej uchwały Sądu Najwyższego, czego kulminacją jest wydanie niezgodnego z prawem postanowienia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 28 stycznia 2020 r.

Nie jesteśmy w żaden sposób odkrywczy, ani oryginalni odpowiadając twierdząco na pytanie, czy te zmiany zagrażają porządkowi prawnemu. Te zmiany zapoczątkowane kilka lat temu zmianami Trybunału Konstytucyjnego zataczają coraz szersze kręgi i spowodują, że dualizm prawny będzie odczuwalny dla obywateli. Doszliśmy do momentu, że część organów państwa nie uznaje orzeczeń innego organu. To będzie miało swoje konsekwencje nie tylko wewnątrzkrajowe, ale i międzynarodowe. Widzimy, że jest źle - stwierdza Jan Kłapa z zarządu TBSP UJ.

Prezes Towarzystwa, Kamil Prokopowicz przyznaje, że obawy w związku ze złożeniem podpisu pod apelem mogą odczuwać studenci ostatnich roczników myślący o karierze sędziów, a także sami sędziowie. 

Najbardziej narażeni będą ci, którzy wybierają pracę sędziów. To im grożą największe represje i oni - podpisując się pod apelem - mają się czego obawiać - przekonuje Prokopowicz.

Towarzystwo odpiera tez zarzut, że jego działalność ma charakter polityczny. 

To bardzo kiepski argument w debacie publicznej. Uważamy, że jesteśmy obywatelami, praktykami prawa. W prawie widzimy wartości i hierarchię, której przykłady naruszenia widzimy. Nadużywanie prawa jest obywatelsko niebezpiecznie, jesteśmy dalecy od partyjności, politykę rozumiemy tak, jak robił to Tomasz Mann - dodaje Kłapa. 

Krakowscy studenci prawa apelują do władz o przywrócenie praworządności. Posłuchaj materiału Kuby Kusego