Konie nadal będą wozić turystów do Morskiego Oka. Poprawka zakazująca ich wykorzystywania odrzucona

2020-09-17 12:08 nm
Wypadek konia na trasie do Morskiego Oka
Autor: facebook/ratujkonie.pl Wypadek konia na trasie do Morskiego Oka

Konie nie znikną ze szlaku do Morskiego Oka. Poprawka do ustawy o ochronie zwierząt, która miała je chronić, została odrzucona przez partię rządzącą. Jak jeszcze długo konie będą obecne na tatrzańskim szlaku?

Wniosek do poprawki do złożonej przez posłów Prawa i Sprawiedliwości ustawy dot. ochrony zwierząt, by na szlaku do Morskiego Oka nie były wykorzystywane konie, złożył w minioną środę poseł Koalicji Obywatelskiej Dariusz Joński. Poseł KO proponował, by zwierzęta zostały zastąpione np. przez meleksy.

Poprawka została jednak odrzucona. Taką informację podał na Twitterze Joński.

PiS odrzucił poprawkę o zakazie wykorzystywania koni na drodze do Morskiego Oka! - czytamy na profilu posła na portalu społecznościowym.

W sieci rozpętała się burza. Negatywnie o całej sytuacji wypowiada się m.in. Konrad Kuźmiński Prezes Zarządu Dolnośląskiego Inspektoratu Ochrony Zwierząt.

Zwierzęta dalej będą konać, wioząc cztery litery egoistycznych "turystów". Uzasadnieniem było min. twierdzenie, że "górale dbają o konie - czytamy we wpisie.

Przypomnijmy, że sejm pracuje na tzw. "piątką dla zwierząt". To projekt Jarosława Kaczyńskiego, który zakłada m.in. zakaz hodowli zwierząt futerkowych oraz ograniczenie uboju rytualnego. Temu ostro sprzeciwiają się rolnicy i hodowcy, którzy w środę strajkowali przy ul. Nowogrodzkiej.

ESKA XD #001

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.