Huragan Dennis w weekend w Małopolsce! Kiedy przestanie w końcu wiać?

2020-02-13 14:10 NM
Wiatr
Autor: Pixaby

Macie już dość silnego i mroźnego wiatru? Niestety nie mamy dla was dobrych wiadomości. Już w weekend w nasz kraj uderzy huragan Denis, a wraz z nim kolejne mocne podmuchy.

Od kilku dni w całej Polsce notuje się bardzo silne porywy wiatru. To wszystko przez orkan Sabina. Przyniósł on nam nie tylko mocne podmuchy wiatru, ale także obfite opady deszczu i śniegu. Dodatkowo temperatura odczuwalna na zewnątrz jest bardzo niska.

Niestety nie będzie nam dane odpocząć od wiatru. Już w weekend nad Polskę dotrze kolejny niż, a wraz z nim huragan Dennis. Oznacza to, że znów będzie mocno wiać. Wzrośnie za to temperatura. Na termometrach możemy zobaczyć nawet 15 stopni!

W poniedziałek za to się ochłodzi. Temperatura może oscylować w granicach 5-7 stopni. Przydadzą się nam też parasole i ciepłe ubranie. Będzie mocno padać i wiać. Możemy także skarżyć się na złe samopoczucie. Wartość ciśnienia może być wyjątkowo niska i spaść do zaledwie 940 hPa. We wtorek i środę wiatr nieco osłabnie, jednak nadal będzie dość silny i porywisty. 

Ostrzeżenia, co do warunków pogodowych podał już Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowy Instytut Badawczy:

Porywy wiatru na wschodzie mogą osiągać 90 km/h, w centrum około 95 km/h, na zachodzie i nad morzem do 100 km/h, a na Podkarpaciu i Przedgórzu Sudeckim i rejonie Bieszczad nawet do 120 km/h. Na Bałtyku silny sztorm.

W górnych partiach Tatr wiatr w porywach może osiągnąć nawet 180 km/h, a na szczytach Sudetów aż 200 km/h. Wiatr będzie wiał z zachodu i południowego zachodu.

Tak silne porywy wiatru mogą powodować łamanie gałęzi drzew, uszkodzenia sieci energetycznej i utrudnienia komunikacyjne. Zalecamy ostrożność i śledzenie ostrzeżeń oraz komunikatów meteorologicznych IMGW-PIB zamieszczanych na stronie www.imgw.pl.

W poniedziałek oprócz silnego wiatru należy spodziewać się przelotnych opadów deszczu i lokalnych burz.

W poniedziałek oprócz silnego wiatru należy spodziewać się przelotnych opadów deszczu i lokalnych burz.