Google twierdzi, że w Krakowie spadła mobilność. Magistrat potwierdza, ale precyzuje dane

2020-11-02 16:01
Google twierdzi, że w Krakowie spadła ogólna mobilność. Magistrat potwierdza, ale precyzuje dane
Autor: Wikipedia Druga fala pandemii koronawirusa ponowie sprawiła, że ludzie w mieście są mniej widoczni.

Mniejszy ruch w Krakowie czy może po prostu inaczej się rozkłada? Według danych opublikowanych przez serwis Google mobilność w stolicy Małopolski spadła o 43 procent. Urząd Miasta ma nieco inne liczby, choć podobne. Największy spadek zainteresowania dotyczy komunikacji zbiorowej, jest też mniej kierowców, ale za to jest dużo więcej rowerzystów.

Ruch rowerowy w górę, ale za to wszelkie inne formy transportu w dół. Według danych opublikowanych przez Google mobilność w Krakowie spadła w czasie pandemii o ponad 40 procent. Urząd Miasta ma podobne wyliczenia. Liczba pasażerów w komunikacji zbiorowej spadła o ponad 30 procent, a ruch samochodowy spadł o 13, ale są też dobre wieści.

Jeżeli chodzi o liczniki rowerowe to porównaliśmy wrzesień 2019 i 2020. Z porównania wynika, że rowerzystów w dni robocze jest więcej o 26 procent, o 62 procent w weekendy i o 40 procent w dni deszczowe - mówi Sebastian Kowal z Biura Miejskiego Inżyniera Ruchu.

Zadaniem Profesora Andrzeja Szaraty z Politechniki Krakowskiej niedługo pojęcie godzin szczytu może przestać funkcjonować, bo przez pandemię ruch jest bardziej rozproszony. Wiele osób nie jeździ obecnie do pracy, na uczelnie, czy do szkół, a jeśli już to wyrywkowo.

Wydaje mi się, że wiele firm, wiele osób dostrzegło zalety pracy zdalnej i to może spowodować, że w przyszłości zauważą, że niekoniecznie potrzebują mieć pracownika u siebie codziennie. Będzie to taka praca mieszana: jeden, czy dwa dni na miejscu i dwa dni w domu. To tak naprawdę w przyszłości może być bardzo pomocne przy planowaniu rozkładów jazdy - mówi.

Według Profesora Szaraty wzrost zainteresowania transportem rowerowym, i to pomimo zbliżającej się zimy, jest naturalnym skutkiem poszukiwania jakiegoś kompromisu pomiędzy szybkim transportem po mieście a chęcią zachowania bezpieczeństwa sanitarnego.

Pozostaje jednak pytanie o wydolność finansową komunikacji miejskiej. Kraków w ciągu 2 lat podwyższył ceny biletów KMK dwukrotnie. Druga podwyżka była bezpośrednio związana ze stratami finansowymi spowodowanymi pandemią.

Pandemicznym podziałem mobilności w Krakowie zainteresował się Kuba Paduch:
Czy mieszkańcy boją się jeździć komunikacją miejską?
Grupa ZPR Media sprzeciwia się głoszeniu opinii noszących znamiona mowy nienawiści przepełnionych pogardą czy agresją. Jeśli widzisz komentarz, który jest hejtem, powiadom nas o tym, klikając zgłoś. Więcej w REGULAMINIE