Dwie wizje zieleni przed krakowskim Magistratem. Gmina odrzuciła jedną i proponuje drugą

2020-09-15 15:19 Kuba Paduch, Radio ESKA
Dwie wizje zieleni przed krakowskim Magistratem. Gmina odrzuciła jedną i proponuje drugą
Autor: Kuba Paduch, Radio ESKA Tak obecnie wygląda parking przed budynkiem Magistratu przy Placu Wszystkich Świętych. Czy będzie tu kiedyś bardziej zielono?

Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie ogłosił, że zamierza utworzyć ogród społeczny przed budynkiem Magistratu przy Placu Wszystkich Świętych. Pomysł spotkał się z aprobatą mieszkańców, ale i zaskoczeniem. Jego ogłoszenie niemal zbiega się z odrzuceniem przez Prezydenta Jacka Majchrowskiego projektu obywatelskiego poszerzenia znajdującego się przed Magistratem skweru o będące tam miejsca postojowe.

Gmina Kraków chce ogrodu społecznego przed Magistratem tuż po tym jak zazielenić to miejsce chcieli mieszkańcy. Chodzi o projekt do Budżetu Obywatelskiego, który odrzucił Prezydent Jacek Majchrowski. Jego zdaniem projekt nie spełniał kryterium konieczności realizacji w ciągu jednego roku oraz był niedoszacowany finansowo. To było tydzień temu. Teraz miasto ogłosiło, że chce sadzić przed Magistratem warzywa.

Nie będziemy jeszcze sadzić, bo nie mamy tam jeszcze donic natomiast to jest przestrzeń, która na pewno będzie pełniła wiele funkcji, tak jak to ma miejsce zawsze w przypadku ogrodów społecznych. To nie tylko przestrzeń uprawowa, ale również przestrzeń do edukacji, do spotkań, do relaksu - mówi Katarzyna Przyjemska-Grzesik z Zarządu Zieleni Miejskiej.

Komunikat został przyjęty pozytywnie z jednej strony, ale z drugiej wywołał konsternację wśród projektodawców i aktywistów miejskich, którzy nie wiedzą co o tym myśleć. Uważają, że ogłaszanie takich planów tuż po odrzuceniu propozycji zazielenienia tego obszaru w całości jest ciekawym zbiegiem okoliczności.

Należy pozytywnie ocenić inicjatywę urzędników, natomiast no nietrudno odnieść wrażenie, że jest to w jakiś sposób podyktowane zeszłotygodniowym zamieszaniem wokół odrzucenia projektu "Zazieleńmy Plac Wszystkich Świętych" - mówi miejski Radny Łukasz Maślona.

Do tych samych wniosków doszedł Tomasz Fiszer, Przewodniczący miejskiej Komisji Dialogu Obywatelskiego do spraw Środowiska. Dodaje też, że działania urzędników miejskich względem dialogu obywatelskiego noszą niepokojące znamiona.

Mam wrażenie, że pomniejsza się rangę konsultacji społecznych, pomniejsza się rangę aktywności mieszkańców. Często wyniki konsultacji społecznych nie są brane pod uwagę przez Magistrat. Widzimy, że próby aktywności mieszkańców są tłumaczone jako pewnego rodzaju wrogość - mówi.

ZZM twierdzi, że sprawy projektu obywatelskiego i ogrodu społecznego nie mają ze sobą nic wspólnego, bo plany utworzenia ogrodu sięgają czerwca tego roku. Zostały jedynie zawieszone z powodu pandemii koronawirusa. Urzędnicy dodają, że warzywniak jest podyktowany projektem unijnym związanym z edukacją w zakresie miejskiego ogrodnictwa. Odrzucony projekt do Budżetu Obywatelskiego nie stanowił żadnej inspiracji.

Projekt "Zazieleńmy Plac Wszystkich Świętych" był wyceniony na 100 tysięcy złotych. Zarząd Zieleni Miejskiej nie potrafi jeszcze podać kosztów ogrodu społecznego, bo nie ma jeszcze gotowego projektu.

Sprawą dwóch wizji zieleni przed Magistratem zainteresował się nasz reporter Kuba Paduch.
Ulice w Poznaniu się zazielenią

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.