500 zł na wakacje dla każdego - nowa propozycja opozycji. Czy uratuje branżę turystyczną?

2020-05-25 7:47 db
krakow
Autor: wikipedia, fot. Jorge Lascar 500 zł na wakacje dla każdego - nowa propozycja opozycji. Czy uratuje branżę turystyczną?

Vouchery, czeki i bony turystyczne - to propozycje i działania rządu oraz opozycji w sprawie ratowania przed koronawirusem branży turystycznej. Ale eksperci i właściciele biur podróżniczych mówią otwarcie, że tylko szybkie otwarcie granic, a także zniesienie obowiązkowej kwarantanny może uratować turystykę.

Pierwszy pomysł rządu to bon turystyczny w wysokości 1000 złotych dla każdej osoby zatrudnionej na umowę o pracę i zarabiającej poniżej średniej krajowej.

To nie jest realna pomoc dla branży. Promuje to segment turystyki w Polsce na przykład polskie hotele. Zapominamy o tym, że biura, które wysyłają turystów za granicę korzystają z polskich autokarów, polskich linii lotniczych, przewodników i te pieniądze zostają w Polsce. Uważamy, że bon turystyczny, który dotyczy tylko wakacji w Polsce jest niesprawiedliwy i tylko pogarsza sytuację - komentuje Jacek Torbicz z krakowskiej izby turystyki.

Ogromne problemy turystyczne są widoczne w Krakowie.

Tylko szybkie działanie i właśnie otwarcie granic może tu pomóc. CO roku tylko Kraków odwiedza ponad 15 milionów turystów, którzy zostawiają nawet 6 mld złotych - zauważa Aleksander Miszalski z Koalicji Obywatelskiej.

Dla ratowania branży turystycznej nie tylko w Krakowie ale w całej Polsce Koalicja Obywatelska proponuje czek turystyczny. Każdy obywatel miałby dostać 500 złotych na wakacje.

Pieniądze na wakacje dostałby każdy. Powstałaby w tym celu specjalna aplikacja, która ułatwiłaby pobieranie czeku - mówi Ireneusz Raś z Koalicji Obywatelskiej.

Ten pomysł też krytykują eksperci i biura podróży, bo również dotyczy tylko wakacji w kraju. Jak na razie jedynym pomysłem jaki udało się wprowadzić w życiu jest voucher turystyczny. Chodzi o to, że jeśli mieliśmy jechać na wakacje, ale przez koronawirusa zostały odwołane, to możemy pojechać na nie w późniejszym terminie.

Mało osób korzysta z tego pomysłu. W Krakowie w moim biurze z tego pomysłu skorzystało maksymalnie 15 procent osób - zauważa Jacek Torbicz.

Jak komentują eksperci dla branży turystycznej jedynym sensownym ratunkiem jest szybkie otwarcie granic i zniesienie obowiązkowej dwutygodniowej kwarantanny. Chęć podróżowania jest, tylko nie ma możliwości - twierdzą właściciele biur podróży.

Posłuchaj jak może wyglądać sezon wakacyjny w obiektach noclegowych?
Zapowiedź Poland Business Run 2020

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.